Odczarowywanie szkół zawodowych

Szkoła zawodowa w dobie reformy oświaty


 

Szkoła zawodowa a branżowa

Zasadnicza szkoła zawodowa jest 3-letnią szkołą prowadzącą kształcenie zawodowe, której ukończenie umożliwia uzyskanie dyplomu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe po zdaniu egzaminów potwierdzających kwalifikacje w danym zawodzie, a także dalsze kształcenie począwszy od klasy drugiej liceum ogólnokształcącego dla dorosłych, a która jako publiczna:

  1. zapewnia bezpłatne nauczanie w zakresie ramowych planów nauczania,
  2. przeprowadza rekrutację uczniów w oparciu o zasadę powszechnej dostępności,
  3. zatrudnia nauczycieli posiadających kwalifikacje określone w przepisach wydanych przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania,
  4. realizuje: programy nauczania uwzględniające podstawę programową kształcenia ogólnego, a także podstawę programową kształcenia w zawodach oraz ramowy plan nauczania,
  5. realizuje zasady oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów oraz przeprowadzania egzaminów wymienionych w ustawie,
  6. umożliwia uzyskanie świadectw oraz dyplomów państwowych

Taką samą definicję szkoły branżowej I stopnia zawiera projekt ustawy Prawo oświatowe.

Branżowa Szkoła pierwszego stopnia… cóż to za twór? Co kryje się za tą nazwą? Słownik języka polskiego tak określa znaczenie hasła branża:

gałąź produkcji lub handlu obejmująca towary lub usługi jednego rodzaju, sektor działalności (najczęściej handlu lub produkcji) związany z jakąś grupą zawodową…

Zatem: branżowa, czyli jaka? Wyspecjalizowana w zakresie konkretnej dziedziny… nie wiem, czy pomysłodawcom zmian chodziło o odczarowanie nazwy ZAWODOWA… jeśli tak – to mam nadzieję, że osiągniemy cel i przekonamy społeczeństwo do tego, że warto swą edukację oprzeć o naukę zawodu w szkole branżowej. To kolejny krok w długiej żmudnej drodze do odbudowy szkolnictwa zawodowego w Polsce.

Co – oprócz zmiany nazwy – niesie za sobą reforma w odniesieniu do szkoły, w której pracuję?

Szczerze przyznam, że w kontekście mojej szkoły prócz zmiany nazwy, niewiele.…

Już wyjaśniam – dlaczego… Zespół Szkół Rzemieślniczych bowiem od zawsze prowadzi kształcenie dualne i jest ściśle związany z pracodawcami… słyszy się głosy sceptyczne, które deklarują obawy co do gotowości szkół i pracodawców do współpracy… z naszych doświadczeń wynika, że pracodawcy chętnie angażują się w kształcenie młodocianych pracowników.

Minister edukacji akcentuje w swoich wypowiedziach konieczność powoływania do życia Centrów Kształcenia Praktycznego - po jednym centrum w powiecie. W mojej szkole poprzez dualny system kształcenia i ścisłą współpracę z organizacjami rzemieślniczymi młodociani pracownicy uczą się od mistrzów, a egzaminy czeladnicze zdają przed komisjami składającymi się z wykwalifikowanych specjalistów w konkretnych warsztatach pracy od samego początku naszego funkcjonowania.
Nie musimy zatem budować drogich pracowni symulujących warsztat samochodowy, czy salon fryzjerski – nasi wychowankowie na co dzień bowiem – obracają się w zawodowej rzeczywistości. Od początku zatem mamy szansę przyglądać się ich predyspozycjom zawodowym i pracować nad tymi elementami w zakresie ich edukacji, które pomogą im w znalezieniu pracy i odnalezieniu się w dorosłej rzeczywistości zawodowej.

Zespół Szkół Rzemieślniczych kształci w zawodach dopasowanych do potrzeb rynku pracy, - przy zaangażowaniu pracodawców. Całość kształcenia praktycznego, łącznie z egzaminem, odbywa się u pracodawców. Młodzi ludzie kończący naszą szkołę są wyposażeni we wszystkie uprawnienia konieczne do podjęcia pracy w swoim zawodzie.

Na koniec powiem jeszcze, że życzę sobie i Państwu doczekania tego momentu, gdy ukończenie branżowej szkoły będzie w świadomości nas wszystkich oznaczało prestiż, możliwość godnego życia… bo branżowy to znaczy wyspecjalizowany w swojej dziedzinie.
 

Autor
Elżbieta Paprocka, dyrektor Zespołu Szkół Rzemieślniczych