Mowa i zdolność człowieka do komunikacji są niezbędne w codziennym życiu. Często nie przywiązuje się do nich wagi, szczególnie wtedy, gdy nic ich nie zaburza. Jakże zabawne wydają się dorosłym dziecięce capki, saliki czy scupaki czy ulubione lowely czy jowejy. Niepokój pojawia się, gdy coś dzieje się nie tak jak powinno – małe dziecko nie mówi, bądź mówi niewiele, a przecież inne dzieci w jego wieku już całkiem sprawnie się komunikują. Gorzej, gdy mowa dziecka jest niezrozumiała, nawet dla najbliższych, lub gdy dziecko zaczyna powtarzać głoski, sylaby a nawet całe wyrazy – od razu rodzice zauważają, że maluch się jąka. Czy to normalne, czy da się to „wyleczyć”, a może samo z tego wyrośnie, do kogo się zgłosić – do lekarza, logopedy? A co jeśli dziecko mówiło już dobrze, ba, nawet bardzo dobrze i bardzo szybko, a nagle zaczyna się zacinać? Przecież nie było kłopotu, „wygadanej” pociesze buzia się nie zamykała, a nagle nie może powiedzieć słowa, bo blokuje się na jednej głosce, sylabie, na całym wyrazie? Co zrobić w sytuacji, kiedy jąkać zaczyna się nastolatek albo dorosły? Gdy inni nazywają nasze dziecko „jąkałą”?
Te i wiele innych pytań pojawia się w głowach troskliwych rodziców.
Czym jest więc jąkanie?
Jąkanie to niepłynność mówienia, która wynika z nadmiernych skurczów mięśni odpowiedzialnych za mówienie. Jest to zaburzenie mowy, które w różny sposób może zakłócać komunikację międzyludzką i wpływać na uczestników rozmowy. Osoba jąkająca się może zostać szybko rozpoznana przez każdego rozmówcę już podczas pierwszej konwersacji. Jeżeli jąkający zdaje sobie sprawę z niepłynności swojej mowy, może to w znaczący sposób wpływać na jego codzienność. Dotyczy to każdej sfery życia – problemem mogą się stać wszystkie sytuacje wymagające mówienie, a więc wchodzenie w najprostsze nawet interakcje z drugim człowiekiem – wizyta w sklepie, przypadkowe pytanie przechodnia o godzinę, nie wspominając o konieczności rozmów w szkole czy w pracy. Zdarza się również, że osoba jąkająca się jest wykluczana z danej społeczności – jej sposób mówienie jest dyskomfortem dla innych, więc wolą z nią nie rozmawiać, nie spotykać się. Te elementy codziennego życia znacząco wpływają na samoocenę i poczucie własnej wartości osoby dotkniętej zaburzeniem niepłynności mowy, utrudniają zdolność do nawiązywania kontaktów czy chęć uczestniczenia w życiu społecznym.
Dlaczego się jąka?
Uznaje się, że przyczyna jąkania jest wieloczynnikowa. Niektórzy badacze uznają, że skłonność do jąkania się dziedziczy, jako powód podając fakt, że częstotliwość występowania jąkania w rodzinach osób dotkniętych tym zaburzeniem wynosi 14%, zaś w całej populacji jedynie 1%. Jako inna przyczyna podawane są czynniki związane z funkcjonowaniem układu nerwowego – jąkanie może być wywołane przez silne przeżycie emocjonalne u osoby o zmniejszonej odporności na urazy psychiczne – czyli bardzo wrażliwej. Mówi się również o rozwojowych przyczynach jąkania, kiedy to na rozwój mowy dziecka wpływały niekorzystne czynniki takie jak: niewłaściwe postępowanie z dzieckiem, które weszło w etap fizjologicznego powtarzania, wymierzanie kar za jąkanie się, zwracanie uwagi na niepoprawną wymowę lub poprawianie wypowiedzi.
Jeszcze inni badacze twierdzą, że jąkanie jest objawem nerwicy. Czynnikiem wywołującym zdenerwowanie może być nawet sama świadomość niepłynnej mowy, swoboda oddychania jest wtedy zahamowana, występuje nadmierny skurcz mięśni oddechowych i innych odpowiedzialnych za mówienie, efektem jest powtarzanie głosek, sylab lub całkowita niemożność wysłowienia się.
Przyczyny jąkania mogą być różne, nie zawsze odkryte czy uświadomione, powodują jednak nadmierny skurcz mięśni odpowiedzialnych za proces mówienia, przez co mowa człowieka staje się niepłynna.
Co robić?
To bardzo ważne, żeby osoba jąkająca się trafiła pod opiekę logopedy specjalisty, który pomoże problem „oswoić” i zaakceptować. Najlepiej terapię rozpocząć jak najszybciej, by ciało nie zdążyło przyzwyczaić się do napięcia i innych „nawyków” związanych z niepłynną mową. Nie oznacza to jednak, że może być za późno na rozpoczęcie terapii, nawet, jeśli jąkanie trwa już wiele miesięcy czy lat. Nauka prawidłowego i kontrolowanego oddechu pozwoli rozluźnić mięśnie oddechowe, a dodatkowe ćwiczenia artykulacyjne - także inne mięśnie odpowiedzialne za mówienie. Logopeda nauczy też jak rozpoczynać mówienie, by mowa była bardziej płynna, czy jak poradzić sobie w sytuacji, gdy nastąpił blok. Oczywiście, nie można oczekiwać, że po pojedynczych zajęciach mowa stanie się zupełnie płynna, ale systematyczna praca podczas zajęć i samodzielne ćwiczenia w domu według wskazań logopedy, przyniosą pożądane efekty niezależnie od wieku osoby jąkającej, czy też czasu trwania niepłynności mowy.
W przypadku terapii jąkania niezwykle istotne jest wsparcie otoczenia – akceptacja, mobilizacja do ćwiczeń i uczestnictwa w terapii, cierpliwość. Dla wielu jąkających się niezwykle pomocny jest udział w zajęciach Klubu J, który jest grupą wsparcia dla osób dotkniętych niepłynnością mowy i ich rodzin. To tu często po raz pierwszy mogą opowiedzieć o swoich problemach z mową, otrzymując zrozumienie i wsparcie. Nie czują się osamotnione i łatwiej jest wtedy podjąć działania, by, dzięki akceptacji i konsekwentnym ćwiczeniom, dać szansę popłynąć słowom bez bloków czy innych barier i uwierzyć, że mowa może stać się prawdziwą przyjemnością. Nie jest to zadanie łatwe, ale – dzięki konsekwencji i wsparciu najbliższych – wykonalne!
Katarzyna Turnau-Matynia
logopeda |
Klub J w Szczecinie
Spotkania przed wakacjami: 14 i 28 czerwiec 2013
Miejsce: Zachodniopomorski Instytut Psychoterapii przy ul. Królowej Korony Polskiej 26/1a
https://www.facebook.com/KlubJSzczecin
e-mail: klubj.szczecin@gmail.com
Bibliografia: