Gimnazjum? Jestem za…!

Treść

I. Już w czasach starożytnych…

     Choć gimnazjum w obecnej formie powstało nie tak dawno, to tak naprawdę ma bardzo długą tradycję, bo jego początki sięgają starożytności. W starożytnej Grecji gimnazjon to było miejsce przeznaczone do ćwiczeń sportowych, w późniejszym czasie służyło spotkaniom towarzyskim, w czasie których dyskutowano, wymieniano poglądy, ostatecznie w miejscu tym powstała szkoła średnia. Taka zamiana aż tak bardzo nie dziwi, bo sport i dysputy, szczególnie w starożytnej Grecji, to jak najbardziej dobry grunt pod szkołę. Gimnazja, jak wiele innych oświatowo – kulturalnych instytucji, przeżywały swoje wzloty i upadki; ich pozycja zależała od miejsca i czasu. Były ważne w systemie kształcenia lub też zupełnie zepchnięte na margines, zwłaszcza w polskiej porozbiorowej rzeczywistości / Stefan Żeromski: Syzyfowe prace”/. Trwały krótko lub długo, a do XIX wieku przyjmowały tylko chłopców; panienkom musiały wystarczyć tzw. pensje /Bolesław Prus: Emancypantki”/.

     Polskie gimnazja najbardziej kojarzą się z dwudziestoleciem międzywojennym; warto też podkreślić, że miały swoją rangę, bo świadectwo ukończenia, nazywane było małą maturą, niestety ich działalność ustała z chwilą wybuchu drugiej wojny światowej, by ostatecznie w 1948 roku na długo zniknąć z przestrzeni publicznej. Nastała era powszechnej szkoły podstawowej, a z czasem równie powszechna krytyka tej instytucji, przyczyniła się do reaktywowania gimnazjum. Nastąpiło to 1 września 1999 roku, zatem gimnazja obchodzą dziś swoje 15- lecie!

II. Gimnazjum – reaktywacja…

Dobrze pamiętam długie zapowiedzi reformy szkolnictwa i dyskusje, które towarzyszyły tej dużej zmianie. Tak jak dzisiaj tematem dyżurnym są sześciolatki w szkole, tak wówczas mówiło się o reaktywacji gimnazjum. Jak ze wszystkim, co nowe, dużo było znaków zapytania. Jedni straszyli, jakby miał nadejść kataklizm, inni w reformie szkolnictwa widzieli nadzieję na lepszą przyszłość. Przyznam, że mnie również towarzyszyły różne obawy, może nie co do sensu zmiany, ale miałam wrażenie, że słabo jesteśmy przygotowani. Oczywiście początki były trudne. Tylko gimnazjum czy gimnazjum przy szkole podstawowej, a może przy liceum na przykład? Łączenie bądź rozdzielanie szkół, rodziło wiele napięć; jednym słowem, zmiana miała swój wydźwięk, również medialny, podobnie jak obecnie nasze sześciolatki! Dzisiaj minęło już 15 lat i można pokusić się o pewne uogólnienia.

III. Dlaczego jestem za…?

Myślę, że zarówno kiedyś, jak i dzisiaj, byli i są przeciwnicy i zwolennicy nowego gimnazjum, choć mam wrażenie, że jednak więcej jest tych drugich. Ja do nich należę. Nie przyjmuję oczywiście bezkrytycznie naszej szkolnej rzeczywistości, bo podwórko raczej skromne, ale gołym okiem widać, że gimnazja już okrzepły i wiele z nich ma się całkiem dobrze. Niektóre są świetnie wyposażone, zadbane, a młodzież ma do wyboru wiele ciekawych zajęć. Musi tylko chcieć w nich uczestniczyć. Nie bardzo mogę sobie już wyobrazić powrót do starego systemu, bo jak by to miało być - sześciolatek i piętnastolatek w jednym miejscu? Już 15 lat temu takie połączenie to była mieszanka wybuchowa, a co dopiero dzisiaj? Jeśli już zmiany, których domagają się przeciwnicy obecnego gimnazjum, to może warto pomyśleć o skróceniu szkoły podstawowej i wydłużeniu gimnazjum przynajmniej o rok, tym bardziej, że tylko kwestią czasu jest, kiedy usłyszymy – pięciolatki do szkół! Uważam, że teraz trwa ono za krótko, tym bardziej, że przypada na trudny czas adolescencji; dodatkowy rok pozwoliłby młodym ludziom wyszumieć się, ale i uspokoić. Uważam, że łatwiej byłoby też rodzicom i nauczycielom, bo obecnie często mamy poczucie jakiegoś nieustannego galopu. Myślę również, że taka zmiana to raptem kosmetyka w porównaniu z rewolucyjnym wywróceniem wszystkiego do góry nogami. Szkoła potrzebuje spokoju, a nie ciągłych zmian, często chaotycznych, drogich i nieuzasadnionych. Moim zdaniem nie ma już powrotu do punktu wyjścia, tj. ośmioletnich podstawówek. Zmiany – tak, byle mądre!

     Jeśli wrócimy do etymologii słowa gimnazjon, co, przypomnę, znaczyło miejsce /budowla, palestra, stadion/, które służyło kształtowaniu tężyzny fizycznej, ale i charakteru, poglądów, to chciałoby się, żeby tak pozostało, aby współczesne gimnazja były miejscem propagującym zdrowe i mądre życie, ale również potrafiły przygotować młodego człowieka do korzystania z coraz bardziej rozwiniętej technologii, a więc również bogactwa wiedzy, którą ona niesie i oczywiście, były dobrym etapem na drodze do kolejnego stopnia edukacji.

Wiem, że tak może być, dlatego jestem za!

   Jadwiga Adamczewska 
   Nauczyciel języka polskiego i dyrektor w Gimnazjum Nr 21 w Szczecinie

Autor
Jadwiga Adamczewska
Data publikacji
Galeria

„Sprzątanie Świata - Polska 2014”

Treść

„Sprzątanie Świata – Polska” jest częścią międzynarodowego ruchu na rzecz ochrony środowiska Clean up the World, wywodzącego się z Australii, zapoczątkowanego w 1989 roku przez Ina Kiernana, australijskiego biznesmena i żeglarza, który poprzez swoje działania poprawił stan czystości Zatoki Sydnejskiej. W Polsce akcję zainicjowała w 1994 roku Mira Stanisławska - Meysztowicz, założycielka Fundacji Nasza Ziemia. Tegoroczna 21. edycja „Sprzątania Świata – Polska 2014” odbyła się pod hasłem „Turysto! Szanuj środowisko". Finał akcji przypada zawsze w trzeci weekend września. W tym roku miał on miejsce w dniach 19 – 21 września. Inspektorat Akademicki Straży Ochrony Przyrody w Szczecinie zorganizował następujące etapy akcji:

„XXX Jesienne Porządki” w dniach 19 i 20 września 2014 r. - sprzątanie okolic: Parku Kasprowicza, Parku Arkońskiego, Lasku Arkońskiego, Doliny Siedmiu Młynów, Puszczy Wkrzańskiej
„Jesienne porządki w Kniei Bukowej" w dniach 28 i 29 września 2014 r. - sprzątanie okolic: Jeziora Szmaragdowego, Polany Widok, ścieżek i szlaków Kniei Bukowej.

Podobnie jak setki tysięcy wolontariuszy w całej Polsce: dzieci, młodzieży i dorosłych, którym zależy na ochronie środowiska, do akcji włączyli się także uczniowie i nauczyciele Gimnazjum nr 21 im. Adama Mickiewicza w Szczecinie. W sobotę 20 września 2014 r. dobrze przygotowani, zaopatrzeni w odpowiedni strój, worki, rękawice i pozytywnie zmotywowani szczytnym celem akcji, wyruszyliśmy sprzed szkoły w okolice Jeziora Głębokiego na „wielkie sprzątanie”.

Akcja przebiegła bardzo sprawnie, widać było ogromne zaangażowanie, wynikające z przekonania, że czystość naszej planety zależy od nas wszystkich. Gimnazjaliści pozostawili za sobą pięknie uprzątnięte tereny.

„Sprzątanie Świata” jest wspaniałą okazją do upowszechniania idei zrównoważonego rozwoju. Pogarszający się stan środowiska nakazuje konieczność szeroko rozumianej edukacji ekologicznej w formie teoretycznej oraz praktycznych działań. W związku z tym przygotowałyśmy dla naszych uczniów w tym dniu dodatkowo dwie formy zajęć, które miały dopełnić i ubogacić naszą ekologiczną sobotę. Pierwszą z nich były miniwarsztaty praktycznej segregacji odpadów, drugą zaś konkurs ekologiczny.

Nasza troska i dbałość o środowisko przejawia się nie tylko poprzez udział w akcjach „Sprzątania Świata”, przeprowadzanych każdego roku we wrześniu. Cała społeczność Gimnazjum nr 21 im. Adama Mickiewicza w Szczecinie prowadzi systemowe działania, mające na celu właściwą segregację odpadów komunalnych. Na terenie szkoły znajdują się specjalne pojemniki do segregacji odpadów. Uczniowie, ich rodzice, pracownicy szkoły segregują śmieci w domach, swoich zakładach pracy i w szkole. Korzyści z tego działania jest bardzo wiele. Kształtujemy postawy proekologiczne, przenosimy działania ze szkoły do domów i najbliższego środowiska, wartościowo zagospodarowujemy czas młodzieży, np. poprzez organizację „Ekodnia” zmniejszamy ilość śmieci zalegających na wysypiskach, pozyskujemy dodatkowe fundusze.

Vaclav Havel powiedział: „Nie będzie łatwo obudzić w człowieku takiej odpowiedzialności za świat, która dotrzyma kroku rozwojowi cywilizacji. Ale ci, którzy chcą, mogą zacząć już dziś.”

     Naszą rolą: nauczycieli, wychowawców, rodziców jest kształtowanie postaw współodpowiedzialności za stan środowiska naturalnego, upowszechnianie idei zasad zrównoważonego rozwoju, kształtowanie nowych przyzwyczajeń, ekologicznego modelu życia we współczesnym świecie. Motywujmy uczniów do pogłębiania wiedzy z zakresu ekologii i ochrony środowiska, aktywizujmy ich do podejmowania rozważnych działań dla dobra człowieka i otaczającej go przyrody. Konieczne jest również uzmysłowienie dalekowzroczności tych działań, ponieważ ze środowiska będziemy korzystali nie tylko my, ale będą go także potrzebowały następne pokolenia. Bo jak napisał Antoine de Saint – Exupéry: „Ziemi nie odziedziczyliśmy po naszych przodkach, my ją tylko pożyczyliśmy od naszych dzieci.”
 

Joanna Możdżyńska i Agnieszka Wojdat
nauczycielki biologii w Gimnazjum nr 21
im. Adama Mickiewicza w Szczecinie

Autor
Joanna Możdżyńska, Agnieszka Wojdat
Data publikacji

Szczecińskie Forum Oświatowe - podsumowanie

Treść

19 września 2014 roku w centrum sztuki współczesnej „TRAFO Trafostacja Sztuki” przy ul. Świętego Ducha 4 odbyła się 1. edycja Szczecińskiego Forum Oświatowego. Konferencja składała się z trzech części. W pierwszej, odbyła się sesja plenarna W drodze do dobrej szkoły? z udziałem następujących prelegentów: dr. hab. Piotr Lasowskiego, Jarosława Szulskiego oraz Joanny Białobrzeskiej. W drugiej części zaprezentowano osiągnięcia szczecińskiej oświaty, a w trzeciej – moderatorzy debaty poprowadzili dyskusję, która dotyczyła następujących obszarów tematycznych:

6-latek w 1. klasie szkoły podstawowej (Za wysokie progi na 6-latka nogi?)
Zasadność funkcjonowania gimnazjów w polskim systemie oświatowym (Dlaczego warto zachować gimnazja?)
System kształcenia w liceach ogólnokształcących (Ogólniak miniaturą akademii?).

W dyskusji wzięli udział dyrektorzy szczecińskich szkół i placówek oświatowych oraz zaproszeni goście, a wśród nich, m.in. Joanna Berdzik – podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, prof. dr hab. Beata Karakiewicz, Konrad Wojtyła.

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z konferencji oraz zapoznania się z treścią prezentacji multimedialnych, które przedstawiają działania szczecińskich szkół i placówek oświatowych podejmowanych w celu rozwijania uzdolnień dzieci i młodzieży.

Autor
Wydział Oświaty
Data publikacji

Festiwal Nauki

Treść

Nasi uczniowie już kilkakrotnie brali udział w zajęciach terenowych organizowanych w ramach Zachodniopomorskiego Festiwalu Nauki. Tym razem 27 września wyruszyli do Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego, który charakteryzuje się ogromną różnorodnością siedlisk oraz bogactwem form życia.

   Zajęcia prowadziła prof. dr hab. Wanda Bacieczko z Katedry Meteorologii i Kształtowania Terenów Zieleni na Wydziale Kształtowania Środowiska i Rolnictwa. Uczestnicy otrzymali program wycieczki oraz mapkę. Już od momentu wyjazdu ze Szczecina nasza przewodniczka ciekawie opowiadała o widzianych z okien autobusu obiektach i miejscowościach, np. o rzekach, które mijaliśmy przy wyjeździe ze Szczecina, Puszczy Bukowej, Zakonie Cystersów w Kołbaczu, jeziorze Będgoszcz, Starym Czarnowie i o stawach rybnych. W okolicy Pyrzyc mogliśmy zobaczyć najbardziej urodzajne w naszym regionie czarne ziemie oraz zakład przetwórstwa mlecznego Mlekowita. Przy wyjeździe z miasteczka podziwialiśmy osobliwy pomnik – studzienkę upamiętniającą miejsce, w którym biskup Otton z Bambergu chrzcił Pomorzan.

Pierwszym miejscem postoju była miejscowość Równo w dolinie rzeki Płoni, położona w województwie zachodniopomorskim, w powiecie myśliborskim, w gminie Barlinek. Tam zobaczyliśmy ruiny granitowego kościoła z XVIII wieku, zespół dworski z XIX wieku, a w nim: dwór, budynek gospodarczy, park krajobrazowy. Obecnie obiekty te są zniszczone, lecz pozostały ciekawe osobliwości przyrodnicze, tj. piękne jodły, pomnikowe dęby, lipy oraz cis.
     Następnie udaliśmy się do rezerwatu przyrody Skalisty Jar Libberta, po którym oprowadzała nas pani profesor Wanda Bacieczko, założycielka tego obiektu. Rezerwat położony jest w dolinie Płoni na wschód od Równa w obrębie Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego. Leży na terenie wzniesień morenowych poprzecinanych licznymi wąwozami. Wędrując skalistym jarem, podziwialiśmy różnorodne formy zbudowane
z piaskowców i zlepieńców, głazy narzutowe, będące elementami rzeźby polodowcowej. Zbocza rezerwatu porośnięte są lasem grądowym oraz bukowym. Mieliśmy okazję poznać unikatowe rośliny, np. tarczycę wyniosłą, miodunkę ćmę, bluszcz pospolity, obrazki plamiste oraz paprocie.

  Następnym etapem naszej wycieczki było muzeum Młyn Papiernia. Tam posłuchaliśmy opowieści o pracy dawnego młyna, wykorzystującego nurt rzeki Płoni. Kolejnym interesującym miejscem wartym zobaczenia były ruiny pałacu w Niepłocku, niegdyś dworu rodziny von Kohler, położonego w sąsiedztwie okazałych pomników przyrody: platanów klonolistnych i dębów. Podczas dalszej wyprawy zatrzymaliśmy się też u źródła rzeki Płoni. Jest to porośnięty lasem, bagnisty teren na zachód od Barlinka. Wypływa stąd czysta woda, zmineralizowana solami żelaza.  

Z kolei przewodnictwo nad grupą objął leśniczy, który opowiadał nam o walorach Barlinka, uroczo położonego miasta w południowej części województwa zachodniopomorskiego, na skraju rozległej Puszczy Barlineckiej, w otoczeniu licznych jezior, lasów i wyniosłości terenowych. Warunki naturalne miejscowości stwarzają doskonałe miejsce do rozwoju turystyki pieszej, dlatego Barlinek został mianowany Europejską Stolicą Nordic Walkingu. Spacerując po mieście, oglądaliśmy rynek miejski, mury obronne, plażę miejską i wyspy na jeziorze. Następnie pojechaliśmy do Leśniczówki Śródborów, gdzie czekało już na nas ognisko.

Ostatnim punktem wyprawy był konkurs przyrodniczy z wiedzy, którą zdobyliśmy podczas warsztatów. I tu miła niespodzianka, bo pierwsze miejsce zajęła nasza koleżanka, Nikola Jarząbkiewicz. Zwycięzcy otrzymali cenne nagrody książkowe.
     Dzień pełen wrażeń i atrakcji szybko dobiegł końca, a my wciąż mamy przed oczami te urokliwe miejsca Barlinecko-Gorzowskiego Parku Krajobrazowego, które mieliśmy okazję podziwiać.


Dorota Krysińska nauczyciel geografii
w Gimnazjum nr 21 im. Adama Mickiewicza w Szczecinie

Autor
Dorota Krysińska
Data publikacji

Jak ćwiczyć pamięć pierwszoklasisty na początku jego szkolnej drogi?

Treść

Nauka powinna być przyjemnością, szczególnie dla ucznia klasy I rozpoczynającego swoją szkolną drogę. Pierwszoklasista ma ogromny potencjał intelektualny, ale żeby skutecznie go wykorzystać potrzebne jest nieustanne ćwiczenie pamięci i wsparcie emocjonalne ze strony rodziców oraz nauczycieli. Pedagog szkolny Małgorzata Jabłońska, ekspert współpracujący z programem edukacyjnym „Klub Bezpiecznego Puchatka” radzi, w jaki sposób pracować z dzieckiem, aby mogło efektywnie rejestrować dużą ilość nowych informacji. Wskazuje jednocześnie techniki, dzięki którym nauka zasad bezpieczeństwa będzie nie tylko pożyteczna, ale także przyjemna.

Pamięć dziecka – klucz do szkolnego sukcesu 

W tegorocznej edycji programu edukacyjnego „Klub Bezpiecznego Puchatka” organizatorzy postanowili znacząco rozszerzyć jego zakres. Dokonano tego między innymi poprzez wprowadzenie do materiałów dla nauczycieli oraz uczniów ćwiczeń, których celem jest zwiększenie efektywności zapamiętywania treści przez najmłodszych. To bardzo dobre posunięcie, ponieważ umysł dziecka rozpoczynającego naukę w szkole jest szczególnie otwarty i chłonny na rejestrowanie nowych informacji. Dzieje się tak dlatego, że małe dzieci mają bardzo dobrze rozwiniętą tzw. pamięć mimowolną. Potrafią na przykład zapamiętać długi fragment wiersza, nie rozumiejąc nawet jego treści. 

Pod koniec wieku przedszkolnego u dzieci pojawia się natomiast pamięć dowolna, która w wieku szkolnym zaczyna dominować nad mimowolną. Wraz z pojawieniem się pamięci dowolnej intensywniej rozwija się myślenie logiczne, wzrastają kompetencje poznawcze oraz gotowość do świadomego stosowania mnemotechnik – sposobów ułatwiających zapamiętywanie, przechowywanie i przypominanie sobie informacji. Z tego powodu mnemotechniki doskonale sprawdzają się w codziennym życiu dzieci. Wprowadzając różnego rodzaju ciekawe techniki zapamiętywania do programu zajęć w ramach „Klubu Bezpiecznego Puchatka” organizatorzy kreatywnie wychodzą naprzeciw potrzebom i predyspozycjom pierwszoklasistów.

Mnemotechniki

Mnemotechniki to sposoby zapamiętywania poprzez wszystkie zmysły: wzroku, słuchu, smaku, dotyku i węchu. Za ich pomocą dzieci łatwiej i szybciej opanowują niezbędne informacje. Książeczka edukacyjna dla dzieci oraz folder dla nauczycieli „Klubu Bezpiecznego Puchatka” zostały przygotowane w taki sposób, aby w największym stopniu i w jak najciekawszy dla pierwszoklasistów sposób wykorzystywać mnemotechniki. Szczególnie dlatego, że są to metody, które angażują w procesy poznawcze intelekt dziecka oraz jego aktywność, kreatywność i twórczość. Materiały edukacyjne „Klubu Bezpiecznego Puchatka” prezentują wysoki poziom merytoryczny, są przygotowane z wielką dbałością o stronę graficzną, a zadania dla dzieci są niebanalne i świetnie sprofilowane pod kątem potrzeb i możliwości uczniów klas I. 

W mnemotechnikach wykorzystuje się rymowanki, obrazki szyfrowane, opowiadania, żarty, ruch, kolor. Pozwala to uniknąć nudy. Różnorodność wykorzystywanych technik czyni lekcje ciekawszymi, co rezultacie przekłada się na większe zainteresowanie i zaangażowanie najmłodszych uczniów oraz lepsze efekty kształcenia. W procesie dydaktycznym efekty kształcenia są bardzo ważne, ale nie można zapominać o tym, że najważniejszy jest rozwój dziecka. Bardzo istotne jest, aby temu rozwojowi towarzyszyły pozytywne emocje. Do optymalnego rozwoju dziecku potrzebne są zatem miłość, wsparcie i poczucie bezpieczeństwa. W tym kontekście pomocne może być wspólne wykonywanie ćwiczeń przez dzieci i rodziców, np. podczas codziennych domowych zabaw. Nie mniej ważne jest również budowanie u dziecka poczucia własnej wartości poprzez dostrzeganie 
i docenianie jego sukcesów oraz nieszczędzenie mu przy tym pochwał i zachęt do dalszej pracy.

Niewątpliwie, w przypadku pierwszoklasistów, doskonałym pomysłem jest uatrakcyjnianie zajęć lekcyjnych mnemotechnikami. „Klub Bezpiecznego Puchatka” to program, który proponuje uczniom i nauczycielom naukę poprzez różnorodne formy aktywności, zabawę, ruch, dźwięk. Z wieloletniego doświadczenia wiem, że taka forma prowadzenia zajęć przynosi najlepsze efekty poznawcze, a ponadto – jest dla dzieci przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. Niezastąpionymi mnemotechnikami w procesie edukacji są piktogramy, wierszyki i rymowanki, mapy mentalne, łańcuchy skojarzeń, pantomimy. Wszystkie przykłady tych aktywizujących mnemotechnik oraz sposobów ich wykorzystania w atrakcyjnej dla dzieci formie, można znaleźć w materiałach edukacyjnych „Klubu Bezpiecznego Puchatka”.

Mnemotechnika

Opis

Piktogramy

Metoda kształcąca pamięć, wyobraźnię i kreatywność, polegająca na ilustrowaniu treści piosenek, wierszy, bajek, opowiadań. Uczniowie wykonują schematyczne rysunki, obrazujące tekst do zapamiętania. Podczas zajęć „Klubu Bezpiecznego Puchatka” za pomocą tej mnemotechniki pierwszoklasiści uczą się między innymi znaków drogowych. Do wskazanych nazw znaków, dzieci przygotowują ich rysunkowe odpowiedniki.

Wierszyki i rymowanki

Mnemotechnika kształcąca pamięć (głównie słuchową). Może być połączona z ruchem. Polega na uczeniu się przez dzieci tekstów rymowanek, które ułatwiają zapamiętywanie. Im wierszyk lub rymowanka bardziej zabawna i ciekawa, tym lepiej, ponieważ na dłużej pozostanie w pamięci dziecka. Przykładem jest tu rymowanka „Przejście przez jezdnię na drugą stronę, tylko na pasach jest dozwolone”. Więcej podobnych rymowanek, sprzyjających uczeniu się przez dzieci ważnych zasad ruchu drogowego znajduje się w folderze dla nauczycieli realizujących program edukacyjny „Klub Bezpiecznego Puchatka”.
 

Mapy mentalne

Metoda przydatna do porządkowania treści. Polega na umieszczeniu na środku kartki zagadnienia, słowa lub rysunku – klucza, a następnie dołączaniu do niego, w formie rozgałęzień, haseł, słów bądź rysunków bardziej szczegółowych. Dzięki tej mnemotechnice dzieci są w stanie przyswoić w niedługim czasie dużą ilość informacji. W materiałach edukacyjnych „Klubu Bezpiecznego Puchatka” za pomocą tej techniki dzieci uczą się m.in. planet układu słonecznego dopisując do odpowiednich obrazków ich nazwy.
 

Łańcuchy skojarzeń

Mnemotechnika angażująca wiele zmysłów. Polega na tworzeniu kolejno własnych skojarzeń, składających się w ciąg przyczynowo – skutkowy. Elementy łańcucha łączą się ze sobą, tworząc opowiadanie lub historyjkę. Ważne, aby historyjka rozwijała wyobraźnię i zawierała sporą dawkę fantazji. Również ta mnemotechnika jest wykorzystywana w materiałach „Klubu Bezpiecznego Puchatka” przy istotnej dla dzieci nauce numerów alarmowych do policji, straży pożarnej oraz pogotowia. W jednym z zadań, pierwszoklasiści muszą pokolorować pojazdy wspomnianych służb, a następnie połączyć je z prawidłowymi numerami telefonów alarmowych.
 

Pantomimy

Metoda polegająca na uczeniu się poprzez ruch i zabawę. Szczególnie polecam ją pierwszoklasistom, u których potrzeba ekspresji jest bardzo duża. Metodę tę można wykorzystać do nauki cyfr czy alfabetu (np. zadaniem ucznia jest przedstawienie za pomocą swojego ciała danej cyfry lub litery). również także z tej, szczególnie lubianej przez dzieci metody, mogą skorzystać nauczyciele w trakcie nauki bezpiecznego zachowania w ramach „Klubu Bezpiecznego Puchatka”, np. poprzez odgrywanie przez uczniów scenek prawidłowego przechodzenia przez jezdnię czy telefonowania na pogotowie.

„Haki” pamięciowe

Mnemotechnika polegająca na kojarzeniu cyfr z przedmiotami, przypominającymi je kształtem, np. 1- świeca, 2 - łabędź, 3 - serce, 4 – krzesło i tak dalej.

 

Ćwiczenia kształcące pamięć

Sposobów na szybkie i skuteczne zapamiętywanie jest o wiele więcej i nie ograniczają się one tylko do mnemotechnik. W materiałach edukacyjnych „Klubu Bezpiecznego Puchatka” zostały zamieszczone także inne, znakomite ćwiczenia kształcące pamięć dzieci. I co więcej - nie tylko nauczyciele edukacji wczesnoszkolnej, ale również rodzice pierwszoklasistów mogą łatwo z nich skorzystać. Tym bardziej, że pamięć można ćwiczyć praktycznie w każdej sytuacji. Nawet podczas drogi do szkoły, kiedy to zadaniem dziecka będzie zapamiętanie nazw mijanych ulic, sklepów, czy znaków drogowych.

Ćwiczeniem pamięci, które może być stosowane przez rodziców jest nawet rozmowa z dzieckiem, inicjowana pytaniem: „Czego nauczyłeś się dzisiaj w szkole?”. Dobrze poprowadzona rozmowa będzie jednocześnie formą powtórki, a systematyczne powtarzanie materiału prowadzi do jego utrwalenia. Jest to szczególnie ważne w młodszym wieku szkolnym. Nie bez przyczyny często mówi się, że „powtarzanie jest matką nauki”, a „trening czyni mistrza”. Metodę powtarzania można także zastosować w odniesieniu do ćwiczeń z książeczki edukacyjnej „Klubu Bezpiecznego Puchatka”. Na przykład ćwiczenie dotyczące właściwego zachowania na skrzyżowaniu (prezentowane w materiałach w formie rysunku) można powtórzyć z dzieckiem w rzeczywistej sytuacji poprzez zadanie pytania: „W jaki sposób teraz powinniśmy się zachować?”. 
 

Ćwiczenie

Opis

Głuchy telefon

Zadaniem malucha jest dokładne, głośne powtórzenie zdania, które zostało wypowiedziane szeptem przez rodzica lub inną osobę, uczestniczącą w zabawie. W ramach zajęć „Klubu Bezpiecznego Puchatka”, nauczyciel podczas zabawy może zaproponować, aby dzieci głośno i wyraźnie przekazywały sobie na ucho adres swojej szkoły, by móc bezpiecznie trafić do niej z każdego miejsca.
 

Jedziemy na wycieczkę i zabieramy…”

Zabawa polega na tym, że każdy z uczestników po kolei wypowiada pierwszą sekwencję zdania, dodając do niej nazwę przedmiotu, który zabiera na wycieczkę. Należy przy tym jednak uwzględnić słowa dodane przez poprzedników. Zabawa wymaga od dziecka koncentracji i skupienia uwagi na tym, co mówią poprzednicy.

Układanie zdań

Zadaniem dziecka jest ułożenie zdania, w którym wszystkie wyrazy rozpoczynają się tą samą głoską, np. „Puchatek pomógł pierwszoklasistom prawidłowo przejść po pasach ”.

Memo

Tradycyjna gra polegająca na łączeniu obrazków w pary. Trudność polega na tym, że wszystkie obrazki leżą odwrócone na stole tak, że widzimy jednakowe kartoniki.

Skojarzenia

Gra polega na dobieraniu w pary obrazków, które do siebie pasują lub wyszukiwaniu w zbiorze obrazka, który nie pasuje do pozostałych. Gra rozwija pamięć, koncentrację, spostrzegawczość i logiczne myślenie. Skojarzenia wykorzystywane są w materiałach edukacyjnych „Klubu Bezpiecznego Puchatka” przy zadaniu pokazującym pierwszoklasistom, które przedmioty mogą być dla nich niebezpieczne (np. nożyczki są ostre i dzieci muszą posługiwać się nimi ostrożnie).

Rymowanki

Nauka krótkich rymowanych wierszyków, które pomagają stymulować pamięć i pozwalają ćwiczyć inne umiejętności przydatne w życiu pierwszoklasisty, np. umiejętność bezpiecznego zachowania na drodze. Przykładem są rymowane, wpadające w ucho wierszyki, zamieszczone w materiałach edukacyjnych dla nauczycieli programu „Klub Bezpiecznego Puchatka” (np. „Kolorowa wyliczanka” rozpoczynająca się słowami: „Są na ulicy takie światełka, ten zna je dobrze, kto na nie zerka…”).
 

Zabawa wyrazami

Ćwiczenie polega na tworzeniu z liter podanego wyrazu innych słów (np. ekran – kran; koszule – kosz, ule; ulica – ul, cal, sygnalizator – tor, zator, gala). Zabawa rozwija pamięć i świadomość językową pierwszoklasisty. Poza tym wzbogaca zasób jego słownictwa, zarówno czynnego, jak i biernego.

 

Nauka o bezpieczeństwie z „Klubem Bezpiecznego Puchatka”

Z całą stanowczością mogę polecić materiały edukacyjne „Klubu Bezpiecznego Puchatka”, jako przydatne i ciekawe narzędzia dydaktyczne do nauki o bezpieczeństwie. Zadania znajdujące się w książeczce edukacyjnej są na bardzo wysokim poziomie merytorycznym, a kolorowa, wyrazista i nowoczesna szata graficzna sprzyja zapamiętywaniu przez dzieci najważniejszych informacji.

W zestawie edukacyjnym „Klubu Bezpiecznego Puchatka” znajdują się również broszury informacyjne dla rodziców oraz foldery dla nauczycieli, które zawierają materiały edukacyjne, scenariusze zajęć i pomoce dydaktyczne. Ich poziom jest nienaganny .Zachęcam wszystkich nauczycieli klas I do skorzystania z materiałów i udziału w „Klubie Bezpiecznego Puchatka”.

Więcej informacji o samym programie i bezpłatnych materiałach edukacyjnych , które w ramach akcji otrzymują szkoły podstawowe, można znaleźć na stronie www.bezpiecznypuchatek.pl

Program „Klub Bezpiecznego Puchatka” organizowany jest przez firmę Maspex, producenta kakao Puchatek, we współpracy z Biurem Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Patronat Honorowy sprawuje Komendant Główny Policji oraz wszystkie Kuratoria Oświaty. Celem programu jest edukacja dzieci w zakresie bezpieczeństwa: w domu, w szkole, na drodze i w czasie zabawy oraz wspieranie rozwoju najmłodszych. Każda szkoła, która zgłosi się do programu otrzyma bezpłatne materiały edukacyjne, pomocne w przeprowadzaniu zajęć. Dodatkowo w listopadzie odbywa się Wielki Test Bezpieczeństwa sprawdzający wiedzę pierwszoklasistów. Po zrealizowaniu programu szkoła nabywa prawo posługiwania się Certyfikatem „Klubu Bezpiecznego Puchatka”.

 

 

 Małgorzata Jabłońska
pedagog szkolny 
współpracujący z programem edukacyjnym „Klub Bezpiecznego Puchatka”

Autor
Małgorzata Jabłońska
Data publikacji
Galeria

Festiwal Nauki, czyli wiedza poprzez zabawę

Treść

Celem wystawy, której patronat objął Instytut Fizyki Uniwersytetu Szczecińskiego, jest promowanie nauki w atrakcyjny sposób, aby poprzez zabawę dojść do wiedzy. W gościnnych progach Domu Marynarza przywitał uczniów z portretu inicjator wystawy, prof. Jerzy Stelmach. Pracownik oprowadzający naszą grupę, przedstawił postać profesora, a następnie ciekawie prezentował poszczególne eksponaty, które rozbudzały twórczą wyobraźnię młodzieży.

     Na początek uczniowie obejrzeli piłkę unoszoną przez strumień powietrza. Dowiedzieli się, że im strumień powietrza ma większą szybkość, tym ciśnienie jest niższe i jest to wykorzystywane w lotach samolotów.

 

     Kolejne eksperymenty dotyczyły momentu pędu. Uczniowie z zaangażowaniem brali udział w tych ciekawych doświadczeniach. Usłyszeli, że zmiana kierunku pędu wymaga użycia dużej siły. Własność ta utrzymuje rower w pozycji pionowej podczas jazdy.

 

     Dużym zainteresowaniem cieszył się eksperyment „most ze skrzynek”. Uczniowie chętnie układali skrzynki, następnie wyjmowali boczne płyty, aby sprawdzić, czy most utrzymuje ich ciężar.

 

     Zobaczyli, że pod wpływem równomiernego obciążenia skrzynki wzajemnie się podpierają. Nie przesuwają się one względem siebie, ponieważ siły pomiędzy nimi rozchodzą się wzdłuż krzywej łuku.

     Eksperyment z zamianą energii mechanicznej na energię elektryczną zaskoczył naszych uczniów. Dociekliwi osobiście kilkakrotnie przetestowali działanie tego urządzenia.

 

     Kolejne, warte zobaczenia eksperymenty związane były z siłą odśrodkową, która jest rodzajem siły bezwładności i powodowana jest ruchem układu odniesienia. Siła ta jest wynikiem ruchu układu np. pojemnika z wodą. Ma również zastosowanie w fizyce jądrowej.

 

 

     Uczniów zainteresował model wirującej Ziemi. Kręcąc korbką obserwowali wirujące, koliste obręcze, które tworzyły eliptyczny kształt.

     Doświadczenie z magicznym biurkiem, w którym uczniowie mieli napisać swoje imię, patrząc na odbicie lustrzane, okazało się, że nie jest wcale łatwe. Obraz odbity w lustrze nie ma tych samych cech, co rzeczywisty przedmiot. Wydaje się, że litery oraz słowa, stoją na głowie.

     Wzdłuż sufitu sali, w której się znajdowaliśmy, była zamontowana długa rura. Uczniowie chętnie sprawdzali, czy rzeczywiście dźwięk rozchodzi się z szybkością 340m/s. Przystawiali końcówkę rury do ucha, a do drugiej końcówki szeptali słowa. Słyszeli je z niewielkim opóźnieniem. Nasi badacze dowiedzieli się, że dźwięk jest falą, a jej prędkość zależy od właściwości ośrodka, w którym się rozchodzi.

     Następnym pokazem były zderzające się kule. Tyle kul odskakiwało, ile zostało odchylonych. Zjawisko to związane było z przekazywaniem pędu.

     Zwiedzającym podobał się też eksperyment, w którym należało sprawdzić, czy szept z drugiego końca sali, ogniskowany przez dużą czaszę, jest słyszany.

     Ogromną popularnością cieszyła się kula plazmowa. Doświadczenie polegało na tym, aby ręką dotknąć kulę, a drugą dotknąć lampy fluorescencyjnej. W kuli powstaje wysokie napięcie, ale bezpieczne. Gdy trzymamy rękę na szklanej kuli, do naszego ciała przez ścianki kuli przepływają ładunki, a następnie do lampy, która świeci. Uczniowie dowiedzieli się, że człowiek jest przewodnikiem prądu.

 

     Wielu śmiałków nie bało się ogromnego napięcia 500 000 Voltów i chętnie uczestniczyło w doświadczeniu z generatorem Van de Graffa.

     Poza tym uczniowie dotykali dwiema rękami różnych płytek i próbowali stwierdzić, które są cieplejsze, a które chłodniejsze. Materiały, dające wrażenie chłodu, okazały się dobrymi przewodnikami ciepła. Można też było sprawdzić swoje napięcie elektryczne, dotykając dwiema rękami podłączonych do woltomierza metalowych płytek. Uczniowie chętnie też przykładali ucho do rur rezonansowych i słuchali dźwięków, które zależały od długości rury.

     Zmysł węchu jest ważnym źródłem informacji o otaczającym świecie. Nasi eksperymentatorzy, otwierając poszczególne pojemniki i zbliżając nos do otworów, próbowali rozpoznać umieszczone w nich substancje.

     Z zainteresowaniem oglądali prezentowane przez prowadzącego króciutkie filmy: poruszający się wiatrak lub skaczącą małpkę. Wszystko to obserwowali, patrząc w szczeliny kręcącego się walca, tzw. stroboskopu.

     Ostatnim punktem naszego spotkania z nauką były zjawiska optyczne, które obejrzeliśmy w osobnych pomieszczeniach. Prowadzący pokazał m.in. załamanie światła w akwarium, rozszczepienie światła białego za pomocą pryzmatu, mieszanie się barw.

 

     Tutaj fascynację obserwujących wzbudził niekończący się tunel, uzyskany przez wielokrotne odbicia jednego pierścienia światełek, umieszczonego między dwoma równoległymi lustrami.

          Została nam też ciekawie objaśniona technika uzyskiwania obrazów w 3D. Patrząc przez okulary, uczniowie obejrzeli trójwymiarowe obrazy. Okulary zawierały żółty filtr, przepuszczający światło czerwone i zielone oraz niebieski, przepuszczający światło niebieskie.

     Na zakończenie „spotkania z Eureką” gimnazjaliści jeszcze raz samodzielnie przeprowadzili wybrane doświadczenia, poza tym wykazali się wiedzą matematyczną i logicznym myśleniem, budując z różnych brył sześcian.

     Wizyta „w centrum nauki”, możliwość wejścia w rolę badacza i odkrywcy,stały się dla młodzieży źródłem ekscytujących przeżyć.

 

 

 

 

Pełni wrażeń i zadowoleni uczniowie Gimnazjum nr 21
im. A. Mickiewicza w Szczecinie

Ewa Gajos
nauczycielka fizyki
Gimnazjum nr 21
im. A. Mickiewicza w Szczecinie

Autor
Ewa Gajos
Data publikacji

Słowo o języku obcym ...

Treść

Nauka języka obcego, to nie tylko ślęczenie nad książkami! Szczytne cele, które przyświecały autorom nowej podstawy programowej, to przede wszystkim poprawa efektów kształcenia oraz ukształtowanie w uczniach właściwych postaw społeczno-moralnych.

     Zmiana postawy nie jest prostą sprawą, zwłaszcza gdy nauczyciel natrafia, w najlepszym przypadku, na obojętność lub uprzedzenia uczniów, niejednokrotnie pielęgnowane w domu rodzinnym. Przecież łatwiej jest narzekać, wątpić i krytykować niż działać. Jednak rolą nauczyciela jest zmiana negatywnego nastawienia młodzieży, co niejednokrotnie jest ogromnym wyzwaniem. To jak wspinanie się po stromej, górskiej ścieżce i nigdy nie wiadomo, co nas czeka na szczycie, piękny widok, czy załamanie pogody.

  Dziś po pięciu latach pracy w Gimnazjum nr 21 mogę z pełną odpowiedzialnością przyznać, że zdarza się usłyszeć z ust pierwszoklasistów: „Ja nigdy nie nauczę się tego języka, ja nienawidzę ..., mnie to się do niczego nie przyda.” Itd., itp. Zaś w drugiej klasie zdarza się, że komuś wyrwą się takie słowa, ale w klasie trzeciej już nie. O czym to świadczy? O nauczycielu? Że może w końcu się do niego przekonali? O języku? Że może nie taki diabeł straszny…? Czy może o tym, że w końcu dojrzeli i myślą bardziej perspektywicznie? Nie wiem. Może o wszystkim po trochu. W każdym razie warto pracować z młodzieżą nad zmianą ich postawy i to przede wszystkim na tym etapie kształcenia,
tj. w gimnazjum. Różne formy nauki zwiększają poziom zainteresowania ucznia. Jedną z tych form są projekty edukacyjne, które nie tylko pomagają pokonywać bariery językowe, zmieniają także nastawienie do tego przedmiotu. Przekazywanie wiedzy, to najlepszy sposób poszerzania własnych horyzontów. Uczę się także od moich uczniów. Uczestnicząc w projekcie wymiany młodzieżowej, uczniowie naszej szkoły spotkali się z gimnazjalistami z Bremen w Międzynarodowym Domu Spotkań w Krzyżowej, niedaleko Wrocławia. Dla mnie i moich uczniów było to nowe doświadczenie, które pozwoliło skorygować uprzedzenia i zlikwidować negatywne stereotypy o naszych sąsiadach. Młodzi ludzie bez kompleksów, pokonując bariery językowe w zabawie, na wspólnych warsztatach artystycznych, czy w dyskotece, uczyli się od siebie nawzajem tego, co nas różni i tego, co nas łączy. Takie bezpośrednie spotkania to źródło znoszenia barier i zmiany postawy młodzieży.

   Na ścianach w mojej klasie nie ma gotowych, wydrukowanych przez wydawnictwo tablic czy innych pomocy. Moi uczniowie każdą gazetkę lub planszę wykonują sami. Sami też przygotowują lekcje. To poczucie sprawczości dodaje skrzydeł i łatwiej przychodzi im przyswojenie, chociaż w minimalnym stopniu, reguł gramatycznych, słownictwa czy środków językowych. Sami tworzą prezentacje multimedialne, nagrywają krótkie filmy, zapraszają inne szkoły do współpracy, aby podzielić się swoimi doświadczeniami w pracy nad językiem. Młodzi ludzie uczestniczą w projektach edukacyjnych, pokonując krok po kroku swoje własne słabości, brak wiedzy czy negatywną postawę. Jak metaforycznie powiedział Günter Grass, to „ postęp ślimaka”, który jednak pomoże im osiągnąć cel.

     Nie moja z wyżyn wiedzy przemowa do młodych ludzi czy doświadczenie, mogą zmienić ich tok myślenia, czy stymulować ich intelektualny i moralny rozwój. To warunki oraz możliwości , które oferuje i zapewnia nasza szkoła poprzez dodatkowe zajęcia, udział w projektach czy w imprezach, rozwijają młodzież i kształtują właściwe postawy.

Maria Gliniecka
nauczycielka języka niemieckiego
w Gimnazjum nr 21 im. A. Mickiewicza
w Szczecinie

Autor
Maria Gliniecka
Data publikacji
Galeria

Warsztaty edukacyjne „Bajka terapeutyczna i jej praktyczne zastosowanie”

Treść

Warsztaty edukacyjne pt. „ Bajka terapeutyczna i jej praktyczne zastosowanie”
Dr Lidia Ippoldt – wiceprezes PTB
Biblioteka Publiczna
Gryfino, 15-11-2014

 

 


W dniu 15 listopada 2014 w Bibliotece Publicznej w Gryfinie odbyły się warsztaty edukacyjne pt. „Bajka terapeutyczna i jej praktyczne zastosowanie”. Spotkanie prowadziła wiceprezes Polskiego Towarzystwa Biblioterapeutycznego we Wrocławiu dr Lidia Ippoldt.

Na początku przywitanie i część teoretyczna. Kilka słów o terapeutycznej wartości bajki, która daje możliwość budowania własnej tożsamości czy też uczy radzenia sobie z przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Bajkoterapia pozwala na odkrywanie własnych problemów i uczuć, może wzmocnić wiarę w siebie a także włączyć we własne postępowanie wartości dobra i piękna mimo istniejącego zła i kłamstwa. Podział bajek jest czytelny – bajki czarodziejskie (zwykle z magią i morałem jak np. Czerwony Kapturek, Śpiąca Królewna czy Kot w butach) oraz bajki terapeutyczne, które dają wsparcie, poczucie siły, służą jako wzorzec i pozwalają zmierzyć się z własnymi problemami. Pionierką bajek terapeutycznych w Polsce jest Maria Molicka, która poprzez swoje publikacje bardzo dobrze tłumaczy pewne zjawiska (mrok/ciemność) i ma dar przekazywania dorosłym - jak powinni wytłumaczyć dzieciom trudne sprawy, takie jak np. śmierć.

Bajki terapeutyczne mają swój podział na: bajki relaksacyjne, psychoedukacyjne i psychoterapeutyczne. Ich rodzaj dobiera się do danej sytuacji, jednakże warto przeczytać bajkę w przypadku gdy:
• dziecko jest smutne bo coś przykrego się wydarzyło,
• źle czuje się w swoim przedszkolu/klasie
• czuje się samotne - wydaje się że nikt go nie rozumie
• jest w trudnej sytuacji życiowej, jest mu ciężko, nie ma z kim porozmawiać (śmierć, choroba, odrzucenie)
• boi się czegoś lub kogoś a nie znajduje wsparcia w dorosłym
• lub gdy źle się zachowuje i nie lubi wykonywać pewnych czynności.

W kolejnej części spotkania odbyła się część praktyczna. Pierwszy temat to INTEGRACJA I DZIELENIE SIĘ Z KOLEGAMI. Scenariusz opierał się na tekście B.Ferrero „Filip z tęczą w kieszeni”( wyd. Bąk J., Wiewiora-Pyka E., Bajkowe spotkania. Kraków, 2003). Rozmowa i tęczowe paski wycięte z papieru kolorowego pozwoliły zintegrować się grupie uczestniczącej w warsztatach. Następnie podjęto temat ADAPTACJI W PRZEDSZKOLU I STRACHU (wykorzystano tekst C. Ciołek, „Kolorowe kredki i pajacyk Miluś”, wyd: Bajki psychoedukacyjne. Poznań, 2006). Najwięcej jednak emocji wywołały ćwiczenia z użyciem chusty animacyjnej nt. ZŁOŚCI z tekstem L. Ippoldt, „Pysiowy sposób na złość” (wyd. Bajkowa niania. Bajki pomagajki dla najmłodszych. Skawina, 2011) oraz nt. ODRZUCENIA (tekst A.Łaba, „Grzyb borowik”, wyd: Bajki rymowane w biblioterapii).

Podczas spotkania dostępne były tematyczne książki, które są w zasobach Biblioteki. Niektóre tytuły już znamy jak choćby „Jeż” K. Kotowskiej – wspaniale opisującej historie adoptowanego chłopczyka czy „Włosy mamy” G.Dahle, S.Nyhus – o chorobie mamy. Jednakże większość tekstów zawarta jest w zbiorach jako Bajki terapeutyczne (Bajkoterapia/Biblioterapia). Niewątpliwie warto sięgać po tego typu literaturę gdyż znajdziemy w niej teksty odpowiadające naszym potrzebom, jak np.:
• dla dzieci które boją się ciemności („O misiu, który bał się ciemności”)
• dla dzieci które używają brzydkich słów ( Bajka o Tonim – języczku którego pokaleczyły brzydkie słowa)
• dla dzieci z trudnościami w czytaniu i negatywnym stosunkiem do czytania (Kamil pogromca smoka)
• dla dzieci smutnych z powodu niepowodzenia w szkole (Kłopoty biedronki Mai)
• i wiele, wiele innych….

Część bajek można znaleźć na stronie internetowej Biblioteki Pedagogicznej w Skawinie www.bibped.skawina.net  W zakładce - Centrum Literatury Terapeutycznej – udostępniono bezpłatnie bajki terapeutyczne w pliku pdf (do druku) a także audiobooki czytane przez Lidię Jazgar i Jerzego Trelę.

Podczas warsztatów był czas aby porozmawiać, poradzić się oraz wymienić doświadczeniami. W spotkaniu wzięło udział ok. 20 uczestników z Gryfina, Szczecina, Morynia, Nowego Czarnowa, Chwarstnicy i Gardna.

Biblioteka Publiczna w Gryfinie bardzo aktywnie wspiera działalność edukacyjną i czytelniczą w naszym regionie. Kierownik Oddziału Dziecięcego – Pan Mariusz Kiełtyka dba o rozwój dzieci i młodzieży organizując spotkania autorskie i literackie a dla nauczycieli, rodziców i bibliotekarzy proponuje wykłady, szkolenia i warsztaty edukacyjne.


Sylwia Osowska
e-mail: sylwiaosowska6@wp.pl

Autor
Sylwia Osowska
Data publikacji

Inna niż zwykle edukacja ekologiczna w Gimnazjum nr 21 im. Adama Mickiewicza w Szczecinie

Treść

„…Słuszną jest rzeczą podkreślić, że przyszłość ludzkości i planety zwanej Ziemią jest w wielkim niebezpieczeństwie z powodu zniszczenia współzależności człowiek - środowisko. Jest koniecznością i to palącą, by na podobieństwo Biedaczyny z Asyżu zdecydować się na zaniechanie niszczącego stosunku do środowiska, beztroskiego i bezmyślnego panowania i zarządzania wszelkimi stworzeniami…”

Jan Paweł II październik 1982 roku Gubbio, Międzynarodowe spotkanie na temat: "Matka Ziemia"

     Już od ponad wieku naukowcy z dużym niepokojem obserwują bardzo dynamiczny rozwój technologii oraz eksplozję demograficzną, które stały się przyczyną nadmiernego wykorzystywania zasobów naturalnych Ziemi. Zachwiana została równowaga środowisko - człowiek. Obserwacje te nie służyły tylko do projektowania przerażającej wizji zniszczenia i zagłady naszej planety, ale stały się podstawą wielu działań mających na celu zahamowanie dalszej dewastacji środowiska. Większość z nas pamięta, ogromnie ważną dla Ziemi, Konferencję Narodów Zjednoczonych na temat: „Środowisko i Rozwój”, zwaną także Szczytem Ziemi. Odbywała się w dniach 3-14 czerwca 1992 r. w Rio de Janeiro. Uczestniczyło w niej ponad 170 państw świata, a głównym uzgodnieniem było określenie konieczności zmiany współczesnego ładu ekonomicznego i relacji między gospodarką człowieka a środowiskiem. Przyjęto ważne dokumenty m.in.:
- Ramową konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu
- Agendę 21, czyli katalog celów ochrony do zrealizowania w XXI wieku
- Deklarację dotyczącą kierunku rozwoju, ochrony i użytkowania lasów.

Działania ekologiczne - od tych ogólnoświatowych, poprzez poziomy regionów, państw, coraz mniejszych społeczności lokalnych - schodzą do szkół, przedszkoli, osiedli, zakładów pracy i domów. Uczestniczymy w nich jako Ziemianie, Europejczycy, Polacy, szczecinianie, nauczyciele, rodzice.

Edukacja ekologiczna na poziomie placówki oświatowej ma charakter formalny i jest realizowana w określonych ramach. Powinna dotyczyć każdego zakresu i wszystkich poziomów oświaty, musi mieć charakter całościowy, rozciągać się na całe życie człowieka i odzwierciedlać zmiany zachodzące w świecie. Powinna mieć również charakter interdyscyplinarny oraz przyczyniać się do ukształtowania poczucia ciągłości.

Główne cele edukacji ekologicznej, które są realizowane w szkole: 
- nauczanie podstaw ekologicznie zrównoważonego użytkowania środowiska i sposobów jego ochrony
- pobudzanie do twórczego, innowacyjnego działania zmierzającego do oszczędnego korzystania z zasobów przyrody i maksymalnej ich ochrony
- zaszczepienie potrzeby postrzegania norm i zakazów ekologicznych 
- kształtowanie nawyków kultury ekologicznej oraz poczucia moralnej i obywatelskiej odpowiedzialności za ochronę dóbr przyrody 
- wdrożenie umiejętności interdyscyplinarnego myślenia i rozumowania, nauczanie postrzegania zależności między stanem środowiska a jakością życia każdej jednostki ludzkiej i całych społeczeństw
- kształtowanie nawyków międzynarodowej solidarności w ochronie środowiska. 

We wcześniejszej publikacji zamieszczonej na Portalu Edukacyjnym pisałam o tym, jak Gimnazjum nr 21 im. Adama Mickiewicza włącza się w akcję Sprzątanie Świata - Polska 2014, a tym razem pragnę podzielić się pomysłem na ciekawe zajęcia o świętym Franciszku z Asyżu, który na wniosek Międzynarodowego Towarzystwa Ekologicznego od 1979 roku stał się, za sprawą Papieża Jana Pawła II, patronem ekologów. 

Od kilku lat wspólnie z nauczycielką biologii w Zespole Szkół nr 4 im. Armii Krajowej w Szczecinie mgr Elżbietą Kwiatkowską przeprowadzamy jesienią zajęcia dla naszych uczniów, które przybliżają postać oraz działalność świętego Franciszka. Mimo że nie pracujemy już razem w „ Kolejówce”, nie przeszkadza nam to w realizacji wspólnych działań. Mało tego, jest to nawet ciekawe, bo otwiera drogę do współpracy szkół, poznawania się młodzieży. 

Każdego roku dbamy, aby nasze zajęcia o Franciszku – patronie ekologów -pozostawiły w uczniach, uczestnikach spotkania, niezapomniane wrażenia. W ten sposób staramy się kształtować właściwe postawy ekologiczne młodzieży.
W celu przedstawienia postaci Biedaczyny z Asyżu wykorzystywałyśmy już film, prezentację, inscenizację. W tym roku uczniowie występujący w roli dziennikarzy w studiu Naszych Wiadomości zaprezentowali gościom i rywalizującym drużynom „reportaż”, w którym przybliżyli postać patrona ekologów - świętego Franciszka z Asyżu.

Informacje uzyskane od prowadzących program pomogły uczniom w rozwiązywaniu przygotowanych zadań, np. testu wiedzy o życiu Franciszka.

Tekst Pieśni Słonecznej czytanej z podkładem muzycznym i przygotowaną prezentacją stanowił bazę do zadania, w którym uczniowie, ukazując żywioły, podawali ich znaczenie dla człowieka oraz przedstawiali możliwości ich wykorzystania w działalności gospodarczej (np. energia słońca - solary, energia wiatru - farmy wiatrowe, energia wody - elektrownie wodne).


W scenariuszach naszych zajęć znajduje się obowiązkowo punkt poświęcony miastu patrona ekologów. Przedstawiając Asyż - miasto w Umbrii - w oparciu o filmy, zdjęcia - prosimy uczniów o przygotowanie folderów, następnie zapraszamy do obejrzenia wystawy. Przy tej okazji zawsze jest czas na to, aby podkreślić bioróżnorodność tego regionu Włoch, pokazać uczniom, np. oleandry, pinię, oliwkę, cyprysy.

Scenariusz uwzględnia także elementy artystyczne. Życie patrona ekologów ukazują freski Giotta znajdujące się w Bazylice świętego Franciszka w Asyżu. Podczas zajęć wyjaśniamy, na czym polega ta trudna technika malarska, prezentujemy najbardziej znane freski, (np. „Święty Franciszek oddaje płaszcz biednemu rycerzowi”, „Kazanie do ptaków”, „Innocenty III widzi we śnie świętego Franciszka podtrzymującego Bazylikę na Lateranie”). W tym roku uczniowie przedstawiali tzw. żywe obrazy. Prezentowali wybrany przez siebie fresk.

To nie był żaden atak agresji. Tak uczniowie przedstawili fresk „Franciszek otrzymuje  stygmaty”.

Dbamy także o właściwą atmosferę zajęć. Wykorzystujemy różne podkłady muzyczne. Najczęściej jest to muzyka instrumentalna, charakterystyczna dla średniowiecza. Dzięki temu uczestnik spotkania wyobraża sobie obraz epoki, w której działał nasz patron. Uczennice z Gimnazjum nr 22 wyśpiewały na zakończenie tegorocznych zajęć piękną piosenkę Dziękuję Ziemi, która dodatkowo podkreśliła, jaką wartością jest dla człowieka Matka Ziemia. 

Podczas imprezy jest czas na poczęstunek: ziołowe herbatki ( mięta zbierana z pól i suszona przez babcię Tereskę, domowe wypieki pani Magdy darowane z dobrego serca, owoce).

Wykorzystujemy również w pracy Dekalog świętego Franciszka, który doskonale oddaje idee zrównoważonego rozwoju. Czytają go uczestnicy spotkania i na jego podstawie układają rymowanki, wiersze, hasła i zawołania propagujące działalność ekologiczną.

1. Bądź człowiekiem pośród stworzeń, bratem między braćmi.
2. Odnoś się z miłością i czcią do wszystkich istot stworzonych.
3. Ziemia została Ci powierzona jako ogród: zarządzaj nią mądrze.
4. Z miłości do siebie samego troszcz się o człowieka, zwierzęta, rośliny, wody i powietrze, aby Ziemia nie została ich pozbawiona.
5. Używaj rzeczy oszczędnie, ponieważ marnotrawstwo nie zapewnia przyszłości.
6. Twoim zadaniem jest odsłonić tajemnice pożywienia w taki sposób, ażeby życie karmiło się życiem.
7. Rozwiąż węzeł przemocy, abyś rozumiał, jakie są prawa życia i istnienia.
8. Pamiętaj, że stworzenie nie odzwierciedla Twojego tylko podobieństwa, lecz jest wyobrażeniem Najwyższego Boga.
9. Ścinając drzewo, pozostaw jego pęd, aby całkiem nie zniszczyć jego życia.
10. Z szacunkiem stąpaj po kamieniach, bo każda rzecz ma swoją wartość.

Antonina Krzysztoń w Lamencie Świętego Franciszka tak śpiewała:

Gdzie się podziałeś św. Franciszku
Kamracie wilka, jaskółki
W jakiej dziś stronie i czyjej chacie
Szukasz schronienia, przytułku…

Mamy wrażenie, że był u nas…- tak odpowiadamy pieśniarce.

Podczas tych spotkań i ekologicznych działań towarzyszy nam pozytywna energia, Duch Franciszka i Jego idee.

Te imprezy udają się, bo tak wiele osób nas wspiera, włącza się i pomaga. Ks. kan. dr Krzysztof Cichal proboszcz parafii Świętej Rodziny w Szczecinie dodaje imprezie rangi i otacza dobrym duchem, pani Dyrektor szkoły - Jadwiga Adamczewska doradza, inspiruje i dofinansowuje.


Takie działania dają nam radość!
mgr Joanna Możdżyńska
nauczycielka biologii w Gimnazjum nr 21
im. Adama Mickiewicza w Szczecinie

Autor
mgr Joanna Możdżyńska
Data publikacji

Nowoczesny wf w Gimnazjum nr 21. Czego pragną gimnazjaliści?

Treść

WF z Klasą to program Centrum Edukacji Obywatelskiej realizowany przy wsparciu „Gazety Wyborczej” i portalu Sport.pl. Inicjatywa ta wspiera nauczycieli kultury fizycznej i pomaga w przygotowywaniu nowoczesnych i ciekawych lekcji. Program motywuje młodzież do uprawiania sportu oraz pokazuje, że z lekcji wychowania fizycznego w szkole każdy może czerpać przyjemność. Argumenty te przekonały i zachęciły nas do wzięcia udziału w tym projekcie.
     Pierwszym etapem naszego programu było przeprowadzenie anonimowych ankiet dotyczących lekcji wychowania fizycznego. Zrealizowano je w miesiącu październiku i wypełniły ją 123 osoby w tym 60 dziewcząt i 63 chłopców.

 

     Wywiad zawierał 30 pytań i wskazał co uczniom podoba się na lekcji wychowania fizycznego a nad czym ich zdaniem należy jeszcze popracować. Określili swój stosunek do przedmiotu, sportu i nauczycieli. Poznaliśmy ich oczekiwania, opinie i upodobania sportowe. Jednym słowem uzyskany materiał badawczy jest bardzo wartościowy, wręcz bezcenny i nadaje nam (nauczycielom) kierunek zmian na jakie liczą nasi uczniowie.
     W czasach, gdzie gadżety elektroniczne pochłaniają prawie całą uwagę uczniów trudno jest ich zachęcić do uprawiania sportu. Zwiększająca się otyłość dzieci i młodzieży, spadająca sprawność fizyczna to znak rozpoznawczy naszych czasów. Mam głębokie przekonanie, że to właśnie my nauczyciele wychowania fizycznego mamy obowiązek pokazać, a w razie potrzeby pokierować wyborami naszych podopiecznych. Wprowadzając nowoczesne i ciekawe zajęcia sportowe możemy rozbudzić w nich zamiłowanie do sportu. Poprzez promowanie zdrowego i aktywnego stylu życia, możemy wyrobić w nich nawyk aktywnego spędzania czasu wolnego. Zadanie trudne, ale wykonalne, konieczna jest tylko i aż współpraca z naszymi uczniami, którą już nawiązaliśmy.
     Po podliczeniu wszystkich głosów okazało się, że około 83% chłopców i 75% dziewcząt w naszej szkole lubi lekcje wychowania fizycznego, a to z kolei daje możliwość dalszego motywowania ich do czynnego udziału w lekcji. Uzyskany wynik jest zaskakująco wysoki co oczywiście bardzo nas cieszy, gdyż pozytywne nastawienie do przedmiotu to naszym zdaniem – połowa sukcesu.


 

     Drugim etapem było zorganizowanie Sportowego Okrągłego Stołu (SOS). Miał on charakter debaty dotyczącej udoskonalenia zajęć sportowych i rekreacyjnych w naszym gimnazjum. Celem nadrzędnym było poznanie opinii uczniów o tym jak wygląda i sugestii jak powinna wyglądać idealna lekcja wychowania fizycznego. Debata odbyła się 14 października 2014 roku w sali gimnastycznej naszej szkoły i uczestniczyło w niej około 90 uczniów i uczennic. Spotkanie prowadziła koordynatorka projektu, Beata Jasinska, a oficjalnego otwarcia dokonała pani dyrektor Jadwiga Adamczewska.

 

     Po krótkim wstępie organizacyjnym przedstawiono i omówiono uczniom prezentację multimedialną dotyczącą projektu WF z Klasą. Młodzież została poinformowana, że na końcu debaty razem z nauczycielami dokona wyboru dwóch zadań, które będą realizować w całym roku szkolnym 2014/2015. W związku z tym, iż była to pierwsza tego typu impreza w szkole i nie było oczywiste, jaki będzie poziom zaangażowania gimnazjalistów, tydzień wcześniej w zespołach klasowych uczniowie opracowali plusy i minusy lekcji wychowania fizycznego. Zostali niejako zmuszeni do refleksji i wyrażenia własnych poglądów, które chcieliśmy poznać i usłyszeć w czasie debaty. I tak właśnie się stało. Uczniowie chętnie zabierali głos i zgłaszali swoje postulaty.

 

     Kluczowym momentem dyskusji była diagnoza obecnej sytuacji, to ona wskazała nam, co funkcjonuje dobrze, a co należy zmodyfikować w lekcji wf. Uwagi i spostrzeżenia zarówno uczniów, jak i nauczycieli zapisano na widocznej dla wszystkich tablicy, a następnie punkt po punkcie debatowaliśmy nad wymienionymi zagadnieniami. Kilka uwag dotyczyło zaplecza szkoły i zapotrzebowania na konkretny sprzęt sportowy. Nakłady finansowe potrzebne do realizacji tych pomysłów przekraczają budżet szkoły, dlatego też drogą eliminacji pozostały tylko te wnioski, które były możliwe do realizacji w naszej szkole.
     Rozpoczęliśmy etap burzy mózgów, szukaliśmy rozwiązań i odpowiedzi na takie pytania jak: co chcemy i co możemy zmienić, jak i gdzie zdołamy to zrobić, jaki jest nasz cel, co dokładnie ma się wydarzyć, aby lekcje były ciekawe, jak możemy lekcje udoskonalić i unowocześnić, co zachęca uczniów do ćwiczeń?
     Nasi gimnazjaliści wykazali się dużą kreatywnością i pomysłowością. Przedstawili wiele pomysłów na udoskonalenie lekcji wychowania fizycznego tak, aby była ona ciekawa i satysfakcjonująca dla jej wszystkich uczestników. Chłopcy dowiedli, że nie są pozbawieni poczucia humoru i prosili o wspólne szatnie z dziewczętami, co rozbawiło wszystkich uczestników debaty :-). Całe spotkanie przebiegało w miłej, twórczej atmosferze i trwało 1,5 godziny. Pod koniec dyskusji drogą głosowania wybrano dwa zadania do realizacji w ramach projektu WF z Klasą: pierwszy z nich to: wf poza szkołą oraz zdrowe odżywianie.

 




Więcej informacji na wyżej wymienione tematy można przeczytać na naszym blogu blogiceo.nq.pl/gimnazjum21/

Koordynatorka projektu Beata Jasinska
nauczyciel w Gimnazjum nr 21

Autor
Beata Jasińska
Data publikacji
Galeria