Marchewka i sok marchwiowy – pyszna recepta na zdrowie i dobre samopoczucie!

Treść

Marchewka to warzywo, z którym dzieci stykają się już na początku życia. Soki, musy i inne przetwory z marchwi, ze względu na swoją lekkostrawność oraz łatwość przyswajania przez organizm, mogą spożywać już niemowlęta. Zdaniem specjalistów ds. żywienia marchewka powinna być także ważnym składnikiem diety starszych dzieci, np. przedszkolaków.

Zwracają na to uwagę również organizatorzy programu edukacyjnego „Kubusiowi Przyjaciele Natury”, do którego VII edycji przystąpiło ponad pół miliona dzieci z 6000 przedszkoli z całej Polski. W ramach projektu dzieci wraz z nauczycielami obchodzą m.in.: specjalny „Dzień Marchewki”. Podczas tego wyjątkowego dnia maluchy dowiadują się: z jakich części składa się marchewka, jakie zwierzęta uwielbiają to warzywo, jakie pyszne soki można z niej przyrządzić oraz dlaczego warto spożywać marchewkę pod różnymi postaciami.

A czy my dorośli pamiętamy o dobroczynnych właściwościach marchewki i soku marchwiowego dla zdrowia naszego oraz naszych pociech? Czy mamy świadomość, jak wiele cennych witamin, minerałów i składników odżywczych możemy przyswoić jedząc marchewkę lub pijąc sok marchwiowy np. z dodatkiem owoców? Jeśli nie, to przyszedł najwyższy czas na powtórkę podstawowych informacji. Pomoże w tym nasz mini przewodnik po marchewkowym świecie.

Wszystko zaczęło się w Chinach…

Marchewka jest warzywem, którego rodowód sięga starożytności. Jako jego ojczyznę wskazuje się Chiny. Zaskakujący dla wielu może być fakt, że znana nam współcześnie pomarańczowa odmiana to wynalazek nowożytny. Została ona wyhodowana w XVII wieku. Przyczynili się do tego holenderscy botanicy, którzy z powodzeniem skrzyżowali ze sobą czerwoną i żółtą marchew. W dawnych czasach, ale i współcześnie, marchewka występuje również między innymi w odmianach białej, fioletowej oraz tęczowej.

W tym momencie marchewka jest jednym z najpopularniejszych warzyw na świecie. Powstają z niej soki, sałatki, surówki, desery, a nawet… dżem. Ten ostatni specjał to jeden z produktów narodowych Portugalii.

Marchewka = samo zdrowie

Patrząc na marchewkę pod kątem właściwości prozdrowotnych, trudno znaleźć drugie warzywo tak bogate w witaminy, składniki odżywcze oraz mikro- i makroelementy. Marchewka to cenne źródło witamin: B1 (tiaminy), B2 (ryboflawiny), C, PP (niacyny), K, E oraz błonnika. Dodatkowo zawiera w sobie bardzo potrzebne naszemu organizmowi związki mineralne, między innymi wapń, żelazo, cynk czy potas.

Sok marchwiowy – eliksir młodości, piękna i energii

Marchewka jest warzywem o niezwykłych właściwościach zdrowotnych, ale często dzieci i dorośli nie lubią spożywać jej w formie surowej czy gotowanej. Nie stanowi to jednak przeszkody w korzystaniu
z jej dobroczynnych właściwości pod postacią soku marchwiowego z dodatkiem owoców takich jak jabłka, banany, pomarańcze czy maliny.

Sok marchwiowo – owocowy stanowi doskonałe źródło beta-karotenu, czyli witaminy A, która między innymi pomaga w utrzymaniu prawidłowego widzenia, w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego czy też pomaga zachować zdrową i piękną skórę.

Sok może być także doskonałym towarzyszem zabaw i aktywności dziecka. Ze względu na dużą ilość witamin oraz składników odżywczych, soki owocowo-warzywne, to przekąska stanowiąca formę uzupełnienia przez dziecko energii po wysiłku. Ich atutem jest także to, że są dostępne w wygodnych, plastikowych opakowaniach. Dzięki temu rodzice mogą spakować je dziecku do plecaka lub dodać do prowiantu na wycieczkę. W ten sposób będą mieć pewność, że maluch zawsze będzie miał ze sobą jedną z pięciu porcji owoców, warzyw lub soku.

Alternatywą dla soków mogą być również -owocowo-marchwiowe musy bez dodatku cukru. Stanowią one również cenne źródło błonnika i witamin a dzięki dostępności w wygodnych opakowaniach mogą być smacznym i zdrowym dodatkiem np. do drugiego śniadania.

Kto marchewkę lubi, ten zdrowia nie zgubi!

Jednym, z najlepszych sposobów na dobre samopoczucie każdego dnia jest regularne jedzenie marchewki czy picie soków marchwiowo-owocowych, będących elementami zbilansowanej
i zróżnicowanej diety, która jest podstawą zdrowego stylu życia. Dlatego od dziś podejmijmy wyzwanie „Kubusiowych Przyjaciół Natury” i razem z naszymi dziećmi chrupmy oraz pijmy „małe co nieco” przygotowane z marchewki: na śniadanie, obiad czy kolację.

Autor
Kubusiowi Przyjaciele Natury
Data publikacji

Spotkanie integracyjne w Gimnazjum 21 „Mój przyjaciel jest osobą niepełnosprawną”

Treść

„Bezpieczeństwo nie jest wszystkim, lecz bez bezpieczeństwa wszystko jest niczym”.
K. Neyman

Szkoła dla wielu to drugi dom, w którym przez większość czasu młodzież uczy się i bawi razem ze swoimi przyjaciółmi. Poznaje świat i rządzące nim zasady. Dowiaduje się, czym jest akceptacja i tolerancja wobec innych. To szkoła daje możliwość osobistego rozwoju oraz twórczego realizowania własnych pomysłów i przedsięwzięć. Dlatego też każdy z nas powinien być specjalistą godnym zaufania, oferującym podopiecznym pomoc i wsparcie. Pamiętajmy, iż każda nowa sytuacja zaburza u ucznia poczucie bezpieczeństwa, wzbudza lęk i obawy.

Niestety w szkołach często odmienność podsumowywana jest śmiechem lub wytykaniem palcami. Wynika to zazwyczaj z naturalnego odruchu strachu przed nieznanym. Gimnazjum, w którym pracuję, uczestniczy w projekcie „Bezpieczna Szkoła” i realizuje program „Myślę bezpiecznie - żyję bezpiecznie”. W ramach programu w maju odbyło się spotkanie integracyjne „Mój przyjaciel jest osobą niepełnosprawną”. Wybór tematu nie był przypadkowy. Zamierzałam pokazać zachowanie zdrowej młodzieży wobec osób niepełnosprawnych. Chciałam pokazać, że nasi gimnazjaliści to ludzie z poczuciem odpowiedzialności za rówieśników żyjących w innym, co nie oznacza wcale - gorszym - świecie. Że uczniowie potrafią okazać tolerancję i akceptację, pokonać własne słabości, wyzwolić pozytywne emocje w nawiązywaniu kontaktów interpersonalnych. Chciałam podkreślić, że i dzisiaj, kiedy promuje się piękno zewnętrzne, wewnętrzne bogactwo człowieka ma ogromne znaczenie.

Nasza współpraca z Ośrodkiem Rehabilitacyjno – Edukacyjno - Wychowawczym w Szczecinie pozwala zrozumieć osoby niepełnosprawne, poznać ich zainteresowania i pasje, ale też zobowiązuje do przestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa. Często zdarza się, że zdrowe osoby w towarzystwie osób z upośledzeniem umysłowym bądź fizycznym czują się nieswojo, nie wiedzą,
jak zacząć rozmowę. Nie mają świadomości, jakie zachowania są bezpieczne, a jakie mogą okazać się niepożądane. 

ETAPY PROGRAMU „Myślę bezpiecznie – żyję bezpiecznie”

I. Ankiety w klasach na temat szeroko rozumianej niepełnosprawności

II. Analiza uzyskanych odpowiedzi i sformułowanie wniosków:
- młodzież posiada niewielką wiedzę o niepełnosprawności 
- kontakt z osobami chorymi jest znikomy
- uczniowie nie wiedzą, w jaki sposób mogą pomóc osobom niepełnosprawnym
- nie potrafią zadbać o bezpieczeństwo własne i swoich rówieśników
- wykazują szczerą chęć nawiązania współpracy z osobami niepełnosprawnymi.

III. Zajęcia z zakresu udzielania pierwszej pomocy

IV. Lekcje wychowawcze według przygotowanego konspektu „Mój przyjaciel jest osobą niepełnosprawną”

V. Projekcja filmów obrazujących jeden dzień w szkole osoby niepełnosprawnej
Dzięki współpracy ze szczecińskim OREW-em dysponujemy krótkometrażowymi filmikami ukazującymi dzień powszedni naszych przyszłych gości. Bez zbędnych komentarzy pokazano długą drogę osób niepełnosprawnych dążących do samodzielności poprzez ćwiczenia 
z rehabilitantami, wspólne zabawy, zajęcia praktyczne i naukę. Istotą dobrze wykonanej pracy jest współdziałanie w grupie, poczucie spełnienia, bezpieczeństwa i właśnie takie postawy popularyzuję w swoim projekcie.

VI. Opracowanie z uczniami podstawowych zasad bezpieczeństwa i poradnika savoir-vivre’u wobec osób niepełnosprawnych:
• Jeśli nie wiesz, jak się zachować, po prostu zapytaj
• Nawiązuj bezpośredni kontakt, nie poprzez opiekuna
• Zanim pomożesz, spytaj, czy chora osoba sobie tego życzy 
• Dostosuj tempo wykonywanych czynności do możliwości osoby niepełnosprawnej
• Staraj się nie zadawać bardzo osobistych pytań na temat niepełnosprawności, otwórz się na tyle, na ile osoba niepełnosprawna na to pozwala
• Nie wypowiadaj się o osobach niepełnosprawnych: kaleka, inwalida, upośledzony, przykuty do wózka, inwalida na wózku, sprawny inaczej
• Wózek, laska czy proteza to elementy przestrzeni osobistej, nie dotykaj ich bez potrzeby
• Wykaż się cierpliwością i zrozumieniem 
• Takt i szacunek dla odmienności podstawą dobrych relacji.

Pamiętajmy, że Najpiękniejsze jest niewidoczne dla oczu, dobrze widzi się tylko sercem.

VII. Bezpieczne kibicowanie.

VIII. Dzień Godności Osób z Upośledzeniem Umysłowym. 
Uczniowie naszego gimnazjum wzięli aktywny udział w festynie zorganizowanym przez Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym „Koło” w Szczecinie.

IX. Spotkanie integracyjne - „Mój przyjaciel jest osobą niepełnosprawną” 

Kilkumiesięczne wspólne działania 13 maja zwieńczyła impreza integracyjna na terenie naszej szkoły. Wolontariusze z Gimnazjum nr 21 pięknie zaopiekowali się gośćmi z Ośrodka Rehabilitacyjno - Edukacyjno - Wychowawczego w Szczecinie. Zawody sportowe, warsztaty taneczne i plastyczne, muzyczne opowieści, ciekawe doświadczenia chemiczno-fizyczne, a przede wszystkim życzliwość i fantastyczna postawa naszych uczniów stworzyły niezwykły klimat spotkania. Piękna, przyjazna atmosfera sprzyjała poczuciu swobody i bezpieczeństwa. Uśmiechy i radość na twarzach wszystkich obecnych były tego najszczerszym wyrazem. 

Wieńczące szereg działań spotkanie integracyjne dowiodło, że osiągnięto założony cel - nasi uczniowie po raz kolejny mieli poczucie dobrze spełnionego obowiązku oraz pokazali, że odpowiedzialność nie tylko za swoje bezpieczeństwo, ale też za bezpieczeństwo innych, szczególnie osób niepełnosprawnych, jest niezwykle ważna w kontaktach międzyludzkich. 


 

Autor
Beata Jasińska
Data publikacji

Poradnik "Jak zrobić coś z niczego?"

Treść

Zapał do pracy, sprawdzone pomysły i dobra zabawa. Czym są te trzy elementy? Oczywiście składnikami idealnego przepisu na to, jak skutecznie edukować dzieci w zakresie sposobów na powtórne wykorzystanie przedmiotów codziennego użytku. Recykling, bo o nim mowa, może początkowo być dla dziecka obcym pojęciem. Im wcześniej jednak je pozna i zrozumie, tym lepiej.

Na potrzebę kształtowania świadomości ekologicznej dzieci już od ich najmłodszych lat, szczególną uwagę zwraca największy program edukacyjny dla przedszkoli „Kubusiowi Przyjaciele Natury”. Do jego tegorocznej, VII edycji przystąpiło ponad pół miliona dzieci z 6000 przedszkoli z całej Polski. Podczas zajęć dotyczących tematyki segregowania śmieci, realizowanych w ramach akcji, promowana jest idea „dawania drugiego życia” przedmiotom z pozoru zbędnym.

Pod powyższym pojęciem mogą kryć się zarówno drobne gesty (np. wykorzystanie opakowań po produktach spożywczych jako przyborników na długopisy), jak i większe (m.in. oddawanie niepotrzebnych ubrań lub książek dla osób potrzebujących). Wybór sposobów, które pozwolą w nowej formie przetrwać wybranym przedmiotom powinien być wspólną decyzją dzieci i rodziców.

Kreatywny recykling różnego rodzaju niepotrzebnych opakowań może stanowić dla dziecka przyjemną formę zabawy, ale jest także okazją do pokazania swojego szacunku do przyrody. Maluchy lubią wzorować się na dorosłych. Dlatego, jeśli sami będziemy znajdować interesujące pomysły na ponowne zastosowanie np. przedmiotów z plastiku czy papieru, dzieci chętnie zrobią to samo. Poza oczywistymi korzyściami ekologicznymi, wspólne przygotowanie z dziećmi pożytecznych recyklingowych bibelotów może być dla rodziców okazją do chwili relaksu i bliższego poznania swoich pociech.

Zapoznanie dzieci z zasadami recyklingu i segregacji śmieci powinno być obowiązkiem każdego rodzica. Jest to ważne, ponieważ wraz z rozwojem cywilizacji człowiek wytwarza coraz więcej śmieci, z którymi natura sama nie jest w stanie sobie poradzić. Przykładowo wyprodukowanie jednej foliowej torebki trwa zaledwie sekundę, ale już jej rozkład w środowisku to prawie 400 lat! Dlatego jeśli chcemy, aby nasze dzieci żyły w czystym świecie nauczmy je dobrych praktyk ekologicznych. I co najważniejsze zwracajmy im przy tym uwagę, że w trosce o planetę i ochronę jej zasobów naturalnych ważny jest każdy, nawet najdrobniejszy gest.

Poniżej w załaczniku znajdują się trzy pomysły na kreatywne przetworzenie przez dorosłych i dzieci zbędnych przedmiotów codziennego użytku. Przedstawione propozycje są inspirowane treściami zawartymi w materiałach edukacyjnych programu „Kubusiowi Przyjaciele Natury”. Zachęcamy do lektury i wypróbowania wszystkich patentów wraz ze swoimi pociechami!

Autor
Kubusiowi Przyjaciele Natury
Data publikacji

Bezpieczny kibic – to MY - Gimnazjum 21

Treść

W bieżącym roku szkolnym nasze gimnazjum realizuje kilka projektów odnoszących się do szeroko rozumianego bezpieczeństwa zarówno w szkole, jak i poza nią. Bezpieczne odżywianie, bezpieczne kibicowanie czy też niezawodne przygotowanie paraolimpiady to tylko parę z nich. Jako nauczyciel wychowania fizycznego propaguję wśród uczniów postawę fair play, nie tylko w sporcie, ale również w życiu codziennym.

Współczesne warunki życia, ciągła rywalizacja i walka o bycie lepszym od innych nie sprzyjają rozwijaniu postaw moralnych o charakterze fair play. Takie zachowanie powinno cechować szacunek i uznanie dla przeciwnika, niezależnie od tego, czy jest on zwycięzcą czy przegranym. Uczniowie muszą mieć świadomość, że rywal jest przede wszystkim partnerem w grze i bez jego udziału gra nie byłaby możliwa. Kibicowanie, obserwowanie meczów – konkretnych zachowań zawodników, analiza sportowych sytuacji i zdarzeń to jeden ze sposobów kształcenia w uczniach zasad fair play. Nawiązana współpraca z klubem Pogoń’04 Szczecin umożliwia nam realizację założonych celów i udział naszych uczniów w masowych imprezach sportowych. Chcemy wytworzyć wśród gimnazjalistów poczucie współodpowiedzialności za bezpieczeństwo własne i innych oraz przekonanie o potrzebie czynnego udziału w jego kształtowaniu.
W lutym br. 50 osobowa grupa uczniów z naszej szkoły pod opieką nauczycieli wychowania fizycznego była świadkiem międzynarodowego meczu futsalu (halowa piłka nożna) między reprezentacją Polski a Rosji, zorganizowanym w hali widowiskowej Azoty Arena w Szczecinie. Mecz o takim charakterze to wielkie i wyjątkowe wydarzenie dla wszystkich kibiców, niezależnie od wieku. Dobra zabawa towarzyszyła nam przez całe spotkanie, a widowisko było tak piękne jak zachowanie naszych gimnazjalistów.

Pod koniec marca uczniowie Gimnazjum 21 ponownie skorzystali z możliwości wyjazdu na mecz, tym razem ligowy Pogoń ’04 Szczecin - AZS Gdańsk.

Mimo że oba spotkanie zakończyły się wynikiem niekorzystnym dla naszych drużyn, dostarczyły nam wielu refleksji i niezapomnianych przeżyć. Bo przecież fair play to szacunek dla lepszego, radość z ruchu, życzliwość dla ludzi, pomoc i współdziałanie.

Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom za piękny, bezpieczny i kulturalny doping.


Beata Jasinska :
nauczyciel wychowania fizycznego

Autor
Beata Jasińska
Data publikacji
Galeria

Uczniowie Gimnazjum 21 na „Festiwalu Nauki”

Treść

21 i 22 września, w czasie trwania Festiwalu Nauki, nasi gimnazjaliści wraz z nauczycielką fizyki p. E. Gajos uczestniczyli w wykładzie na Uniwersytecie Szczecińskim oraz w wystawie interaktywnej „Eureka” w Domu Marynarza. Wykład „Od miraży do „soczewkowania grawitacyjnego”, wygłoszony przez dr. T. Molendę, dostarczył uczniom sporej dawki wiedzy o zjawiskach optycznych. Młodzi naukowcy wysłuchali w skupieniu wykładu, obejrzeli prezentację multimedialną oraz wiele ciekawych doświadczeń z optyki. Przez moment nasi uczniowie mogli poczuć się jak studenci.
Zaprezentowane na wykładzie i wystawie doświadczenia fizyczne jak zawsze okazały się niezwykle interesujące. Największą atrakcję dla uczestników stanowiło samodzielne przeprowadzenie niektórych eksperymentów. Oto one:

  • Doświadczenie z piłką w strumieniu powietrza,
  • Doświadczenie ilustrujące moment pędu,
  • Eksperyment „most ze skrzynek”,
  • Doświadczenia z siłą odśrodkową i przekazywaniem pędu w kołysce Newtona,

Wśród uczniów znaleźli się też odważni, którzy nie bali się wysokiego napięcia i chętnie uczestniczyli w doświadczeniu z generatorem Van de Graffa.  Oprócz eksperymentowania fizycznego nasi gimnazjaliści chętnie budowali sześcian z różnych brył, wykazując się wiedzą matematyczną, Niewątpliwie oba wyjścia pozwoliły naszej młodzieży wejść w rolę odkrywcy i stały się źródłem ogromnych przeżyć.

Data publikacji

O noworocznych postanowieniach nastolatków

Treść

Wraz z nadejściem nowego roku większość z nas wiąże jakieś nadzieje. Wierzymy, że to co nowe przyniesie nam pomyślność, a ze starym odejdzie wszystko to, co było nie tak. Nowe to przecież inne, lepsze. Nowe kojarzy się z czymś pozytywnym, wreszcie nowe to niespodzianki, które na nas zapewne czekają. I tak, wraz z wybiciem północy i fajerwerkami nasze oczekiwania, marzenia i życzenia lecą wprost do nieba. A ta magiczna pora utwierdza nas w przekonaniu, że wszystko się po prostu spełni. Zakładamy, że spełnią się też postanowienia, które to nader chętnie na początku roku dokonujemy. Jednak postanowienia a życzenia to zupełnie co innego - to decyzje1 o zmianach w naszym życiu, coś, co powinno być przemyślane, celowe i powinno wiązać się z odniesieniem sukcesu.
Jak to faktycznie jest z postanowieniami noworocznymi – czy wielu z nas je robi, czy są z powodzeniem realizowane? Czy wiemy jak zacząć je realizować, co nam pomaga, a co nie, w ich urzeczywistnianiu? Na te pytania szukałam odpowiedzi wśród szczecińskiej młodzieży. W gorącym okresie noworocznym przeprowadziłam ankietę dotyczącą postanowień wśród 112 uczniów Gimnazjum nr 6 im. Prof. Stefana Kownasa w Szczecinie.
Nastolatkowie trafnie definiują samo pojęcie postanowienia jako zmianę na lepsze (25%), cel do realizacji (20%), coś nowego – czego wcześniej nie robiliśmy a chcemy spróbować, nową szansę, poprawę, pozbycie się wad. Termin kojarzy się uczniom również z wyzwaniem (15%) czy zobowiązaniem (8%). I tak wchodząc w nowy rok ponad połowa uczniów (66%) zwykle - prawie każdego roku - zakłada pewne zmiany w swoim życiu robiąc właśnie postanowienia. W roku bieżącym 72% ankietowanych dziewcząt oraz 61% chłopców podjęło się nowych postanowień. Według badanych czas początku roku to bardzo dobry moment na tego typu działanie – 33%.
Usunięto obraz.

 

 

 

 

 

 

 


Cele, jakie sobie uczniowie zakładają są bardzo sensowne i rzeczowe. Przeważająca większość obiecuje sobie poprawę wyników w nauce – 40% (z czego 54% to dziewczęta i 27% chłopcy) – co ma zapewne związek ze zbiegającym się podsumowaniem wyników za pierwszy semestr. Na drugim miejscu znajdują się postanowienia związane ze zmianą wyglądu – 26%. Aż 1/5 ankietowanych chłopców wskazała taką potrzebę i – co nie dziwi 34% dziewcząt. Na kolejnych miejscach znalazły się: zmiana zachowania w szkole (19%), zmiana złych przyzwyczajeń (15%), zmiana zachowania w domu (ogółem 13% ale aż 22% dziewcząt i tylko 5% chłopców). Niektórzy z ankietowanych wskazywali na osiąganie sukcesów w sporcie - taką odpowiedź udzieliło 8% badanych. Na początku drogi w postanowieniach głęboko wierzymy, że ich realizacja nam się powiedzie. Na pytanie o ocenę szansy powodzenia wytrwania w postanowieniu w skali od 1 do 6 (gdzie 1 to bardzo słabe a 6 bardzo duże) ¼ ankietowanych postawiła na 4. Dziewczynki okazały się bardziej zdeterminowane, gdyż prawie 28% oceniła swoje szanse na 5. Po około 10 osób oceniło swoje szanse skrajnie słabo i niezwykle dobrze. Okazuje się, że to, co na początku wydaje się proste z czasem staje się skomplikowane i wręcz nie do zrealizowania. 25% gimnazjalistów rezygnuje ze swoich postanowień już po miesiącu lub kilku miesiącach. Dlaczego trudno wytrwać w postanowieniach? Czy problem tkwi w osobowości, czy może leży poza nami? Ankietowana młodzież wskazała następujące trudności: niekwestionowanym liderem jest brak wystarczającej motywacji wewnętrznej – 48%, w ¼ przypadków cele wyznaczone przez uczniów okazywały się zbyt nierealne do osiągnięcia, podobnej liczbie badanych zabrakło wsparcia w postaci bliskich czy przyjaciół. Połowa z badanych uczniów nie pamięta co postanowiła w poprzednim roku, a 1/3 dodatkowo deklaruje brak powodzenia w realizacji ubiegłorocznych postanowień. Sukces w postaci osiągniętego celu deklarowało 17% ankietowanych. W grupie „zwycięzców” 23% to dziewczynki a 12% chłopcy.
Usunięto obraz.

 

 

 

 

 

 

 

 

Jednakże w porównaniu do populacji dorosłych statystyki przedstawiają się lepiej. Wg badań M. Connera z University of Leeds tylko 5% osób udaje się dotrzymać postanowień a te same plany zakładamy średnio 10 razy w ciągu całego życia.2
Szukając odpowiedzi na pytanie, co należałoby zrobić by odnieść sukces 53% ankietowanej młodzieży twierdzi, że powodzenie zadania zależy od jego dokładnego zaplanowania. Spełniając dodatkowe warunki, możemy być prawie pewni, że nam się powiedzie. I w tym miejscu chciałabym przytoczyć i polecić popularną metodę dochodzenia do celów zwaną metodą S.M.A.R.T.3 (z ang. „sprytny”) Zgodnie z akronimem tworzącym nazwę koncepcji cel powinien być:
Szczegółowy/Prosty (Simple), Mierzalny (Measurable), Ambitny/Osiągalny (Achievable), Realny/Istotny (Relevant) i Treminowy/Określony w czasie (Timely defined).4
Co się kryje pod tymi terminami?

  1. Wyznaczając postanowienie = cel musi on być jasno sformułowany. Zamiast powiedzieć „Będę się lepiej uczył” lepiej użyć sformułowania „Za rok będę miał same czwórki” – łatwiej wtedy określić, co zrobić, żeby te 4 osiągnąć. (np. zawsze będę odrabiał zadania domowe, do każdego sprawdzianu rzetelnie się przygotuję, będę oddawać wszystkie prace pisemne itp.). Autor koncepcji G.T. Doran twierdzi, że nie da się osiągnąć czegoś, co nie zostało wprost nazwane.
  2. Należy rzetelnie i systematycznie sprawdzać postępy. 20% badanych uczniów gimnazjum wskazało na pozytywną rolę osób dopingujących nas w działaniu. Nie trzeba ukrywać przed światem swoich postanowień, lepiej powiedzieć o nich zaufanej osobie i poprosić o wsparcie. Można również poszukać osoby, która postanowiła to, co my. Wymiana spostrzeżeń i doświadczeń pomaga.
  3. Cel, który sobie wyznaczyliśmy powinien być ambitny czyli być dla nas wyzwaniem. Trzeba jednak uważać, zbyt ambitny zmniejsza wiarę w jego powodzenie i sens. Dodatkowo atrakcyjność postanowienia wpływa na jego realizację – uważa tak 22% ankietowanych uczniów.
  4. Ważne jest, by skupić się na zadaniu, którego powodzenie jest wysoce prawdopodobne. Jeśli do tej pory miałeś same dwójki i nagle marzysz o czwórkach, to cel ten może ciebie przerosnąć. Może trójki na początek wystarczą? Będzie to wyraźny krok do przodu i na pewno da ci satysfakcję. 32% badanych gimnazjalistek i 24% gimnazjalistów uznała realność celu za ważny element w wytrwaniu w postanowieniu.
  5. Ostatnim elementem metody S.M.A.R.T. jest terminowość. Lepiej wyznaczać mniejsze cele w krótszym czasie. Małe kroki łatwiej kontrolować i szybciej widać efekty a to zachęca do dalszej pracy.

Przypatrując się wynikom ankiety, nie odbiegają one znacząco od tego, co na temat postanowień noworocznych sądzą dorośli. Młodzież z właściwym do pory roku zapałem w większości postanowienia robi i w większości z nich po raczej krótkim czasie rezygnuje. Postanowienia dotyczą rzeczy bliskich ich życiu – nauki, szkoły, i tak ważnym w wieku 13 – 15 lat wyglądu. Młodzież zdaje sobie sprawę ze swoich słabości ale też potrafi wyciągać wnioski i prawidłowo określać działania, które byłyby drogą do osiągnięcia sukcesu. Wiedza ta jednak jest stosownie do wieku gimnazjalistów niepełna. Zachęcam do korzystania z dobrodziejstw nauki i korzystania z doświadczeń innych. Może warto przeformułować tegoroczne postanowienia tak, by okazały się „smart” i udało się je tym razem zrealizować?
Nie popełnia błędów ten, co nic nie robi. Jednocześnie nie bądźmy dla siebie zbyt surowi. Zachęcam do nagradzania siebie nawet za drobne sukcesy, pomoże nam to w przekonaniu, że jesteśmy na dobrej drodze. Więcej optymizmu, pracujmy nad sobą, osiągajmy cele – te małe i w rezultacie te duże, bądźmy z siebie dumni - czego sobie i Państwu w tym Nowym Roku szczerze życzę.

Izabela Stępień
nauczyciel j. angielskiego w Gm 6 w Szczecinie,
wychowawca,
mediator
 

Przypisy:
1sjp.pwn.pl, 16.01.2016r.
2Dzierżanowski M., „Wprost”, 28.12.2015r.
3https://en.wikipedia.org/wiki/SMART_criteria, 16.01.2016r.
4Doran, G. T. (1981). "There's a S.M.A.R.T. way to write management's goals and objectives" .(„Jest S.M.A.R.T. sposób na rozpisanie celów w zarządzaniu” – tłum.. I. Stępień) Management Review (AMA FORUM) 70 (11): 35–36

Autor
Izabela Stępień
Data publikacji

Uczniowie Gimnazjum 21 w Multimedialnym Planetarium

Treść

4 marca nasi gimnazjaliści wraz z p. Ewą Gajos – nauczycielką fizyki - wybrali się do Multimedialnego Planetarium. Mieści się ono w wieży w budynku Muzeum na Wałach Chrobrego. Aby się tam dostać, trzeba pokonać 160 schodów, co dla niektórych stanowi nie lada wezwanie. Jednak to, co można zobaczyć po wejściu na górę, warte jest wysiłku.

Prowadzący przekazał gimnazjalistom sporą dawkę wiedzy o gwiazdach, galaktykach, gwiazdozbiorach i innych obiektach astronomicznych. Uczniowie obejrzeli między innymi dynamiczne obrazy powierzchni Słońca z teleskopu oraz globus przedstawiający pole magnetyczne Ziemi. Obraz Słońca miał charakter przestrzenny i uzyskany był przy pomocy komputera, telewizora oraz specjalnego systemu luster. Przez specjalne okulary z siatką dyfrakcyjną zobaczyli widmo palącej świecy i innych świecących gwiazd odtworzonych z dużym realizmem przy pomocy światłowodów umieszczonych na ściance modelu Słońca. O zjawiskach związanych z oddziaływaniem promieniowania słonecznego na Ziemię uczestnicy dowiedzieli się z tablic wiszących na ścianach. Największą atrakcję stanowiło dmuchane planetarium, wewnątrz którego znajdował się projektor ze specjalnym systemem projekcyjnym, umożliwiającym wyświetlanie obrazów na kopule. Właśnie tam, na kopule, uczniowie obejrzeli planety, galaktyki i inne obiekty astronomiczne, a także film „Dwa małe kawałki szkła”. Film poświęcono historii teleskopu i poznawaniu kosmosu, począwszy od systemu Arystotelesa poprzez system heliocentryczny Kopernika, odkrycia Galileusza, teleskop Hubble’a aż po teleskopy wykorzystujące optykę adaptacyjną. Oglądając go, trudno oprzeć się wrażeniu, że jest się w środku akcji. Zwiedzanie zakończyło się jeszcze wyżej - na tarasie widokowym, z którego można podziwiać niezwykłą panoramę Szczecina.

Wyjście do Multimedialnego Planetarium uświadomiło uczestnikom, jak niewielką cząstką jesteśmy w tak ogromnym Wszechświecie, który ciągle się powiększa. 

Autor
Ewa Gajos
Data publikacji

Uczniowie Gimnazjum 21 na Regionalnym Festiwalu Naukowym E(x)plory

Treść

4 marca uczniowie naszego gimnazjum wraz z nauczycielką p. A. Kowalczuk uczestniczyli w pokazach naukowych w Technoparku Pomerania w Szczecinie. Każdy otrzymał specjalne książeczki z zadaniami, które pozwoliły wejść w świat nauki E(x)plory. Ścieżki edukacyjne zaplanowane dla grup szkolnych pomogły uczniom poznać projekty rówieśników biorących udział w Konkursie Naukowym E(x)plory oraz zachęciły
do aktywnego udziału w naukowych atrakcjach.

Zaprezentowane doświadczenia i pokazy okazały się niezwykle interesujące. Największą atrakcją dla uczestników było stanowisko Smart_Lab i elektryczne eksperymenty, dzięki którym można było się dowiedzieć, jak powstaje prąd elektryczny i czym różni się elektrownia jądrowa od elektrowni tradycyjnych. Równie ciekawie prezentowało się stanowisko Koła Naukowego Fizjologii Zwierząt, gdzie wyjaśniano, co to jest proteom.

Uczniowie wysłuchali także wykładu dr. Tomasza Ordysińskiego z SSW Collegium Balticum „Historia sukcesu w biznesie przy wykorzystaniu internetu”. Dzięki interesującej prezentacji dowiedzieli się kto, gdzie i jak odniósł sukces, ile potrzeba czasu i jak zacząć... żeby za szybko biznesu nie skończyć.

Gimnazjaliści chętnie i z zainteresowaniem uczestniczyli w festiwalu. Udział w tej imprezie dostarczył wszystkim wielu emocji i przekonał, że poznawanie świata nauki to mądrze i ciekawie spędzony czas.

Autor
Anna Kowalczuk
Data publikacji

Wiedza, która może uratować życie

Treść

W wtorek 22 marca 2016 r. w sali gimnastycznej Gimnazjum nr 21 im. Adama Mickiewicza w Szczecinie odbyły się zajęcia z zakresu udzielania pierwszej pomocy.

Celem warsztatów było nabycie praktycznych umiejętności w rozpoznawaniu nagłych stanów zagrożenia życia i postępowaniu z poszkodowanym do czasu przekazania go wykwalifikowanym służbom ratunkowym. Ideą spotkania było także kształtowanie poczucia odpowiedzialności za bezpieczeństwo i jakość udzielonej pomocy (wpływ prawidłowej oceny stanu poszkodowanego na skuteczność podjętych działań).

Warsztaty poprowadził Filip Milczarek, student ratownictwa PUM, który w bardzo obrazowy i przystępny sposób omówił następujące zagadnienia:

  • aspekty prawne
  • środki bezpieczeństwa
  • podstawy patofizjologii
  • zasady postępowania w przypadku ran, krwotoków, uszkodzenia narządu ruchu, zadławień
  • stany nagłe
  • resuscytacja u dorosłego i dziecka
  • pozycja bezpieczna
  • dopalacze i środki psychoaktywne.

W trakcie ćwiczeń praktycznych na fantomie uczestnicy warsztatów mogli się przekonać, że udzielanie pierwszej pomocy to ciężka fizyczna praca.

Warsztaty podsumowano stwierdzeniem, że trzy godziny to za mało, aby nabyć praktyczne umiejętności w stopniu dostatecznym. Dlatego planowane są kolejne warsztaty z zakresu udzielania pierwszej pomocy. 

Autor
Anna Kowalczuk
Data publikacji