Monter zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie

Treść
Monter zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwieMonter zabudowy i robót wykończeniowych w budownictwie

Szczecińskie szkoły, które kształcą w tym zawodzie:

Branżowa Szkoła I stopnia Nr 1 w Zespole Szkół Budowlanych w Szczecinie

Branżowa Szkoła I stopnia Nr 5 w Zespole Szkół Rzemieślniczych w Szczecinie

 


Odwiedź stronę
www.nabor.pcss.pl/szczecin

Kategoria zawód

Technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej

Treść

Szczecińskie szkoły, które kształcą w tym zawodzie:

Technikum Energetyczno-Transportowe w Zespole Szkól nr 4 w Szczecinie

Technikum Kształtowania Środowiska w Zespole Szkół Nr 2 w Szczecinie

Odwiedź stronę
www.nabor.pcss.pl/szczecin
 

Technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnejhttps://youtu.be/1Y9B-fvu-4w
Kategoria zawód

Nr 2/2026

Okładka
Dialogi Nr 2/2026
Plik
Rok
2026
Numer
2
W numerze m. in.:
  • Medycyna nie stoi w miejscu
  • Kim jest pielęgniarka szkolna?
  • Obwieszczenie Ministra Zdrowia
  • Tak realizujemy profilaktykę zdrowia
  • Nie tylko dla polonistów
  • Książki z dziennikarzami w rolach głównych
  • RELAKS Z KSIĄŻKĄ 

CeBIT 2013 - Relacja

Treść

Targi CeBIT 2013 to jedno z większych wydarzeń w branży informatycznej tego roku. Uczniowie naszej szkoły mieli możliwość zobaczenia technicznych nowinek dzięki uprzejmości Technoparku Pomerania. Wyjazd odbył się 7 marca spod budynku Szczecińskiego Collegium Informatycznego i uczestniczyli w nim uczniowie z IV LO, SCI oraz przedsiębiorcy. O godzinie 4:00 wszyscy siedzieliśmy już w busie i powoli opuszczaliśmy Szczecin.

Podróż mijała nam spokojnie. Gdy zbliżaliśmy się do Hannoveru, zaskoczyła nas kontrola Niemieckiego Urzędu Celnego ZOLL. Nie przewoziliśmy niczego nielegalnie, do celu dotarliśmy o godzinie 10:30. Sam widok ogromu przestrzeni zagospodarowanej na targi robił wrażenie. Liczne pawilony przytłaczały swoją wielkością. Ale na szczęście na zwiedzenie ich mieliśmy prawie 8 godzin, co oznaczało, że wszystkiemu będziemy mogli doskonale się przyjrzeć. Jednak ilość stanowisk wielu firm i krajów niemało nas zaskoczyła! Pomimo dyspozycji taką ilością czasu nie mogliśmy swobodnie obejrzeć każdego stoiska, dlatego skupiliśmy się na tych najbardziej interesujących nas - młodzież.

Naszą największą ciekawość przykuły stoiska: T-Mobile, ZTE, Samsung, Microsoft, Norton oraz pawilony polskie. Każde ze stoisk oferowało zupełnie inną koncepcję prezentacji produktu oraz posiadało inny wachlarz gadżetów. Najbardziej zaskakującym prezentem okazały się lakiery do paznokci iT – Girl od T-Mobile oraz plecak pełen niespodzianek od naszego kraju. Na targach widzieliśmy wiele fascynujących rzeczy, ale najbardziej zapisały się nam w pamięci: drukarka 3D, która mimo wyjaśnienia nadal pozostaje dla nas zagadką, dotykowy stół do gry, super cienki smartphone do ZTE, nowoczesny tablet od Samsunga, super cienkie ultrabooki firmy Acer oraz robot kosmiczny, którego oryginalna wersja obecnie bada powierzchnie Marsa.

Po pierwszej zbiórce o godzinie 15 przyszedł czas na szybki obiad, ponieważ czekały na nas jeszcze trzy pawilony. Niestety poszukiwanie jedzenia zajęło nam ponad 20 minut. Ciężko było znaleźć coś odpowiedniego dla nas, a cena 10 euro za garstkę frytek i kiełbaskę lekko zniechęcała. Na szczęście każdemu z nas udało znaleźć się coś odpowiedniego dla siebie i po kilkunastu minutach ruszyliśmy dalej.

Udaliśmy się do hali, w której królował Intel i wszechobecny świat gier komputerowych. Cała hala wypełniona komputerami i graczami ze wszystkich stron świata oraz specyficzna atmosfera sprawiały, że każdy, kto tam wszedł miał wrażenie wdarcia się do zupełnie innego świata. Po przyjrzeniu się jak zaawansowane są techniki wszystkich graczy, udaliśmy się do hali, w której odnaleźliśmy obiekt naszych westchnień. Nowy komputer firmy Acer. Super cienki, super lekki, super szybki, ogólnie super! Nie mogliśmy oderwać od niego wzorku, a co dopiero rąk. Nacieszenie się jego widokiem zajęło nam dobre 20 minut po czym oboje zorientowaliśmy się, że już czas na odwiedziny Szczecińskiego pawilonu, na które byliśmy wcześniej umówieni całą grupą.

Po dotarciu na miejsce przedstawiciele Szczecina zrobili sobie z nami zdjęcie oraz opowiedzieli nam o możliwościach rozwoju naszego miasta i regionu oraz przedstawili plany rozwoju, które powoli stają się rzeczywistością. Część naszej grupy podeszła jeszcze do pawilonu szczecińskiej firmy informatycznej zajmującej się budową stołów dotykowych działających pod kontrolą systemu Windows 8, służących min.: do składania zamówień w kawiarniach czy grania w gry komputerowe. Wynalazek ten bardzo spodobał się całej grupie, która uważnie słuchała każdego słowa prezentacji. Możliwe nawet, że kilka osób spośród nas właśnie znalazło swoją przyszłą pracę, ponieważ jak mówił sam przedstawiciel firma ciągle poszukuje nowych pracowników i ciągle się rozwija.

Dochodziła już godzina 18, co oznaczało, że powoli trzeba było żegnać się z targami. Jeszcze ostatnie zdjęcia, szybki spacer po pobliskich pawilonach i można było ruszać do wyjścia. Do odjazdu z Hannoveru mięliśmy jeszcze prawie godzinę, dlatego spragnieni napicia się czegokolwiek, co nie kosztuje 4 euro za 0,33l udaliśmy się do pobliskiego Netto, idąc w deszczu i śpiewając polskie hity sprzed lat, wspaniale się przy tym bawiąc.

Podróż powrotna była dla nas niestety najbardziej męcząca i przeciągała się w nieskończoność. Pierwszym niefartem był napotkany korek tuż po wyjeździe z Hannoveru. Później obowiązkowe nocne postoje, na które nikt z nas nie miał ochoty i każdy tylko marzył o powrocie do domu. Największym zaskoczeniem był dla nas mimo wszystko nasz ostatni postój – na stacji benzynowej przy szczecińskiej Bramie Portowej. Wszystkie te przygody sprawiły, że w miejscu docelowym pojawiliśmy się po prawie 8 godzinach podróży, kilka minut przed 3 rano, zamiast o 23.30 poprzedniego dnia.

Pomimo zmęczenia, wszyscy jesteśmy zadowoleni z wyjazdu i szczęśliwi, że to właśnie my mieliśmy szansę zobaczenia targów CeBIT na własne oczy. Takie doświadczenia na pewno zapamiętamy na długo, bo emocje wciąż nas trzymają. Nasi znajomi z IV LO tak wspominają wyjazd:

Moje pierwsze targi informatyczne okazały się być ciekawym doświadczeniem. Jeszcze nigdy nie widziałam tyle nowości technologicznych w jednym miejscu! Każdy znalazł tam coś dla siebie, na przykład moją ciekawość wzbudzały rzeczy, których nigdy nie widziałam na oczy lub z którymi nigdy nie miałam styczności! Prawdą jest, że Panowie byli tam zdecydowaną większością, jednak ja osobiście jestem zadowolona, że mogłam tego doświadczyć.

Justyna Kryścio

Targi komputerowe CEBiT okazały się być ciekawym przeżyciem. Z jednej strony urzekł ich ogrom - mnóstwo ogromnych hal, pełnych różnych firm, dużych i małych, znanych bardziej i mniej. Z drugiej - mnóstwo ludzi zainteresowanych technologiami i informatycznymi. Ciekawostką jest to, że na owych targach finał mają zawody eSportu, co dobrze wróży na przyszłą kooperację pomiędzy branżami IT a eSportem i pozytywnie wpływa na jego wizerunek. Uważam, że targi są ciekawym wydarzeniem i warto było tam pojechać.

Mateusz Malisz

Choć takie targi przeznaczone są głownie dla biznesmanów i właścicieli ogromnych firm, my znaleźliśmy rzeczy, które nas zainteresowały i świetnie się przy tym bawiliśmy. Jeśli będziemy mieli szansę, na pewno pojedziemy za rok!

Autor
Magdalena Truchlewska, Mateusz Olejnik
Załącznik
Data publikacji

IV edycja Młodzieżowej Akademii Medycznej

Treść

Młodzieżowa Akademia Medyczna – unikatowy w skali kraju Projekt edukacyjny – powstała na mocy Porozumienia z dnia 19 listopada 2009 roku, podpisanego uroczyście przez: Rektora Pomorskiej Akademii Medycznej , dziś Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, Zachodniopomorską Kurator Oświaty, Prezydenta Miasta Szczecin, Prezesa Polskiego Radia Szczecin oraz Dyrektor IV Liceum Ogólnokształcącego – szkoły koordynującej prace nad realizacją Projektu. Inicjatorką przedsięwzięcia i współautorką programu MAM PUM (wraz z doc. Andrzejem Brodkiewiczem) jest dr Anna Koprowicz, dla której sprawy młodzieży zawsze były ważne  czemu dawała także wyraz w swoich audycjach radiowych.

Pierwotnie ta forma pogłębiania i rozszerzania wiedzy, adresowana do licealistów klas trzecich, marzących o studiach medycznych, objęła tylko uczniów liceów szczecińskich. Jednakże, w wyniku rozmów z innymi samorządami, już od dwu lat w Projekcie udział biorą licealiści z Goleniowa, Stargardu Szczecińskiego, a w ubiegłym roku także z Nowogardu.


Zajęcia w dniu 22 listopada 2012r. Fot. Sławomir Mateńko.

Ewaluacja towarzyszy Młodzieżowej Akademii Medycznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego od początku i prowadzona jest systematycznie. Oto poniżej uwagi pierwszego rocznika Akademii, studenci tak oto odpowiedzieli na jedno z moich pytań : „Jak oceniasz ideę MAM PAM”? (Wtedy jeszcze mieliśmy w Szczecinie Pomorską Akademię Medyczną):

  • fantastyczna inicjatywa, pozwala zetknąć się z lekarzami w innej formie niż na badaniu,
  • bardzo ciekawe spotkania, pobudziły jeszcze bardziej moje zainteresowania naukami medycznymi,
  • miałam okazję przekonać się, że Szczecin ma do zaoferowania maturzystom studia medyczne, które nie odbiegają poziomem od tych w innych większych miastach,
  • bardzo dobry projekt, ponieważ rozwija moje zainteresowania,
  • zajęcia dały nam szersze spojrzenie na rolę medycyny w naszym życiu,
  • stworzenie takiego programu to bardzo dobry pomysł,
  • wspaniała inicjatywa pozwalająca na bliższe poznanie tajników medycyny,
  • idea jest bardzo ciekawa, powinno to być kontynuowane w przyszłych latach,
  • wyjątkowo dobry pomysł, ponieważ daje możliwość spotkania się z ludźmi z pierwszych stron gazet, elitą polskich, ale również międzynarodowych lekarzy,
  • dobre rozwiązanie dla osób wiążących swoją przyszłość z medycyną.

Wymagania stawiane potencjalnym studentom MAM PUM już na wstępie są wysokie. Muszą oni dobrze napisać test kwalifikacyjny z trzech przedmiotów: biologii, chemii i fizyki w zakresie rozszerzonym. Takie testy kandydaci piszą w jedną z sobót września, w IV Liceum Ogólnokształcącym im B. Prusa, w Szczecinie. Ponadto wymagana jest 100% obecność na zajęciach (usprawiedliwia tylko zwolnienie lekarskie) oraz zaliczenie testów śródrocznych z zakresu wysłuchanych wykładów. Kto spełni te wymogi otrzymuje Certyfikat oraz wpis na świadectwie ukończenia szkoły w brzmieniu:

„Uzyskał/ ła certyfikat, np. Nr1/2010 Młodzieżowej Akademii Medycznej „MAM PAM”.

 
Jak na studiach? Prof. dr hab. n. med. Marta  Wawrzynowicz-Syczewska, Prorektor ds. dydaktyki PUM
oraz prof. dr hab. Zbigniew Celewicz podpisują indeksy studentom kończącym III edycję MAM PUM
w dniu 6 czerwca 2012r. Wykłady mówiły o chorobach przenoszonych drogą płciową.
 Fot. Sławomir Mateńko.

Ponadto wszyscy studenci Akademii otrzymują indeksy, w których wpisują tematy wykładów i osoby prowadzące. Najcenniejsze są podpisy pracowników naukowych uczelni, którzy  przygotowując się do wykładów interesująco nawiązują do wybitnych dzieł, np. z zakresu malarstwa. Ciekawe interpretacje Breughla, Michała Anioła, średniowiecznych tańców śmierci, powodowały, że aforyzm Hipokratesa: „Vita brevis, ars longa” (Życie krótkie, sztuka długa) nabierał szczególnego znaczenia, a młodym dawał do myślenia.

Jak widać, MAM PUM proponuje produkt totalny z medycyną w roli głównej. Doceniają to także słuchacze. Stąd wciąż duże zainteresowanie kolejnymi edycjami Projektu. Informacje na temat MAM PUM umieszczone są zarówno na stronie Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego jak i IV Liceum Ogólnokształcącego im B. Prusa. „Biuletyn Informacyjny” PUM systematycznie drukuje artykuły Danuty Rodziewicz na temat realizacji przedsięwzięcia jak i jego ewaluacji. Całość jest systematycznie dokumentowana. Panowie Sławomir i Łukasz Mateńko fotografują i „kręcą” filmy z każdego spotkania.

 
Misja społeczna radia publicznego – ułatwianie korzystania z oświaty i dorobku nauki.
W Studiu S-I im. Jana Szyrockiego PR Szczecin SA dyskusję studentów z prof. dr hab. n. med. Jarosławem Peregudem - Pogorzelskim
prowadzi dr n. o zdrowiu Anna Koprowicz- współautorka Projektu. 
 Fot. Sławomir Mateńko.

I chociaż w styczniu zaskoczyła sygnatariuszy Porozumieniadecyzja prezesa Polskiego Radia Szczecin, który wypowiedział dalszą współpracę pod pretekstem naruszenia przez realizatorów Projektu zapisów ustawy, dotyczących działalności reklamowej, o czym mówi art.16b Ustawy z dnia 29 grudnia 1992r. o radiofonii i telewizji. Tym sposobem jakiś w ogóle nieuzasadniony zarzut spowodował, że comiesięczne zajęcia studentów MAM PUM nie będą się już odbywały w pięknym Studiu S – I im. Jana Szyrockiego. Tym sposobem także, co dobitnie podkreślam, w niebyt odpłynęła misja społeczna radia publicznego, o czym mówi przywołana przeze mnie ustawa w artykule 1, ust.1, pkt od 1- 4 oraz art. 21, ust.1, pkt 7 i innych, a na naszym, szczecińskim Porozumieniu pojawiła się dziwna rysa.

Na szczęście nie zakłóci to prac Akademii, ponieważ od lutego zajęcia odbywać się będą w amfiteatralnej sali wykładowej PUM (nr 60) przy ul. Unii Lubelskiej 1, w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym Nr 1 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego im. prof. Tadeusza Sokołowskiego. Uroczystości zakończenia i rozpoczęcia kolejnych edycji – tak jak dotychczas – odbywać się będą w auli PUM przy ul. Rybackiej 1. Tak zadecydował pan profesor Andrzej Ciechanowicz – Rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

 
Prof. dr hab. n. med. Andrzej Ciechanowicz, Rektor PUM
na uroczystości inauguracji IV edycji Projektu
w dniu 11 października 2012r. Fot. Sławomir Mateńko

A realizatorzy Projektu w dalszym ciągu, zgodnie z obowiązującymi na całym świecie standardami, informować będą o tym, że dzięki naszym sponsorom - firmie Roche i Gminie Miasto Szczecin najlepsi studenci otrzymują drogocenne nagrody, z reguły laptopy. Nagrody fundują też, zgodnie z zapisami Porozumienia, zarówno pani kurator jak i pan prezydent, a także przystępujące do Projektu władze gmin z Goleniowa i Stargardu. Nie są to na pewno pieniądze stracone.

Młodzi systematycznie uczestniczą w zajęciach raz w miesiącu, zawsze we czwartek, uważnie słuchając, notują, bo tematyka zajęć jest i trudna i ciekawa, bardzo zróżnicowana przy tym. Na przykład studenci rocznika 2009/2010 wysłuchali wykładów o szerokim spektrum tematycznym, począwszy od Mendla, który groszki liczył, przez nowotwory, dietę Dukana, gospodarkę hormonalną, transplantologię, diagnostykę, funkcje mózgu, choroby przenoszone drogą płciową po zdrowy styl życia i zagadnienia z medycyny estetycznej- podkreśliła pani Wiesława Fejfer- Kalmonowicz, dyplomowana nauczycielka biologii z IV LO w sprawozdaniu merytorycznym. Tegoroczne spotkanie listopadowe, także ciekawe, tak m.in. zapisało się w pamięci pani Małgorzaty Kiepury, nauczycielki dyplomowanej chemii z IV LO, od lat związanej z Projektem.

 
Autorzy Projektu MAM PUM- dr n. o zdrowiu Anna Koprowicz i doc. Andrzej Brodkiewicz
otwierają uroczystość zakończenia III edycji MAM PUM 9 czerwca 2012r. Fot. Sławomir Mateńko.

Pani dr hab. Maria Giżewska mówiła o badaniach przesiewowych noworodków. Było trochę historii, typów badań przesiewowych, metod, jakimi się te badania wykonuje. Szczególną uwagę zwróciła na badania pod kątem mukowiscydozy i fenyloketonurii. Bardzo dokładnie omówiła dietę osób chorych na fenyloketonurię i mocno, wielokrotnie podkreślała, jak ważne jest szybkie zdiagnozowanie tej choroby i jak drogą eliminacji określonych produktów z diety chorego można znacznie poprawić stan jego zdrowia i komfort życia. Wykład niezwykle ciekawy. W bardzo przystępny sposób opisane mechanizmy chorób (mukowiscydozy i fenyloketonurii), bez zbędnych dat, statystyki itp. Dodatkowo pani profesor omówiła współpracę lekarzy z województwa zachodniopomorskiego z lekarzami z Niemiec, dzięki której wszystkie „nasze noworodki” i „noworodki niemieckie” mają wykonywane pełne badania przesiewowe. Na prezentacji mogliśmy oglądać bawiące się dzieci (polskie i niemieckie), które mimo bardzo poważnych chorób, zdiagnozowanych dzięki badaniom przesiewowym, rosną i rozwijają się w miarę prawidłowo. Medycyna, ludzkie zdrowie i życie nie znają granic i z tego trzeba się cieszyć.

Czwarta edycja MAM PUM w lutym przekroczy półmetek, a studenci  spotkają się z naukowcem niezwykłego formatu. Profesor Lubiński mówić będzie na temat: „Selen i metale ciężkie, a ryzyko chorób”oraz „ Dlaczego Polacy powinni wyrównywać poziom selenu w organizmie”?

Oto w Szczecinie dorobiliśmy się niezwykłej formy rozwijania i pogłębiania zainteresowań medycyną młodzieży, która marzy o studiach medycznych i po ukończeniu MAM PUM podejmuje je w Szczecinie. Spełnia to oczekiwania uczelni, zainteresowanej pozyskaniem studentów stąd. MAM PUM to także antidotum na drenaż młodych, zdolnych ludzi, którzy wciąż wyjeżdżają z naszego miasta, a oczekiwanie jest takie, by właśnie ci  zdolni i utalentowani tu kończyli studia , w Szczecinie znajdowali pracę, by- budując własną przyszłość- tworzyli szansę na rozwój miasta.

Pobierz artykuł - wersja pdf

Danuta Rodziewicz
Koordynatorka Projektu
z ramienia IV LO

 

Absolwentka filologii polskiej na UJ w Krakowie, nauczycielka z wyboru i przekonania. Lubi poznawać ludzi i świat. Przez trzynaście lat dyrektorka IV Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Prusa, z którym do dziś współpracuje przy realizacji Projektu MAM PUM. Wcześniej - w Szczecinie od roku 1978 - nauczycielka języka polskiego w Zespole Szkół Budowlanych nr 2, wykładowczyni w Uniwersytecie Szczecińskim, dyrektorka Zespołu Szkół nr 1, następnie Centrum Doradztwa i Doskonalenia Nauczycieli, wieloletnia ekspertka ds. stopni awansu zawodowego nauczycieli, jest edukatorką i publicystką oświatową.

Autor
Danuta Rodziewicz
Data publikacji